Fizyka w chemii

Chats. Luźne forum na każdy temat....

Moderator: #Moderatorzy

Fizyka w chemii

Postprzez Adeptkachemii » 27 cze 2019, o 04:20

Jestem tegoroczną maturzystką i od dawna planuję studiowanie chemii. Jestem po biol chemie i wiem że na studiach będę miała taki przedmiot jak fizyka nie jestem jednak pewna na jakim poziomie ona będzie. Czy był ktoś w takiej sytuacji? Trzeba dużo nadrabiać? Nie zagubię się na początku? Z góry dziękuję za każdą pomoc
Adeptkachemii
 
Posty: 1
Dołączył(a): 27 cze 2019, o 04:15

Re: Fizyka w chemii

Postprzez Pit » 27 cze 2019, o 17:30

Dużo zależy od wykładowców. Poziom może być bardzo różny najlepiej dowiedzieć się od starszych roczników jak to wygląda. Zwykle też starsze roczniki mają materiały edukacyjne takie jak np. stare kolokwia.
Zapraszam na stronę:
https://www.facebook.com/Chemia.moja.pasja/
Avatar użytkownika
Pit
***
 
Posty: 427
Dołączył(a): 31 gru 2008, o 00:04
Lokalizacja: xXx

Re: Fizyka w chemii

Postprzez prezes- the inventor » 1 lip 2019, o 18:54

Tak nawiasem uważam osobiście, że fajnie jest też rozumieć rozsądną porcję fizyki (przynajmniej podstawę z ogólniaka na początek na pewno). Pamiętam jak byłem jeszcze w technikum chemicznym na kierunku technik analizy. Rozumienie fizyki ułatwiało rozumienie wielu zjawisk w chemii, czy też odpowiadało na różne pytania. Później trochę skręciłem i mimo, że byłem nieco nogą z biologii, zaczęła mnie kręcić i na samouka wykręciłem solidny wynik z matury. Miałem trochę perypetii gdzie chcę w życiu iść i ostatecznie odnalazłem się na kierunku lekarskim. Kończę teraz 5 rok. Przy czym wszystko czym interesowałem się w życiu nie było na marne, ponieważ ma jakiś wkład w obecnego mnie. W kontekście bycia lekarzem dawne zainteresowanie fizyką ułatwia mi rozumienie obrazów radiologicznych, czy też np. rekonstrukcję mechanizmu urazu lub przewidywanie obrażeń w mechanizmie danego urazu. Z kolei chemia sama w sobie ułatwia mi rozumienie co właściwie się dzieje na poziomie molekularnym z substancjami tworzącymi ciało biologiczne czy lekami do niego wprowadzanymi. Były to dla mnie dawniej główne przedmioty, a zeszły na peryferia - w centrum jest niejako biologia (a przynajmniej część działów tej nauki ważna dla medycyny). Sporo ludzi mi mówiło, że zmarnowałem kilka lat życia na różne rzeczy po drodze, ale wg. mnie mylą się. Dzięki takim różnym dodatkom jest lepiej. Dawno temu nie spodziewałbym się też np., że moja mała przygoda z programowaniem komputerów da dość istotny wgląd, także na ironię może mi pomóc w przyszłej praktyce. Chodzi o szerokie myślenie i przewidywanie potencjalnie nieoczekiwanych skutków. Choć między medycyną i informatyką jest różnica, to sam model / ramy myślenia wyrobiony na możliwie bezbłędnym programowaniu mogę sobie odnieść do podejmowania decyzji klinicznych. Tym bardziej, że rzeczywistości nie można sobie poprawić i uruchomić ponownie.

Tak jak Pit mówi najlepiej odnaleźć np. grupy studentów danych kierunków na danej uczelni na Facebooku na przykład i zagadnąć do ludzi z czego trzeba mocniej się przyłożyć, jakie kto ma wymagania itp. by wiedzieć czego się spodziewać i przygotować na to. Poza tym polecam interesowanie się nie tylko swoją dziedziną. A przynajmniej, to jest co sprawdziło się na mnie. ;-)

A tak nawiasem - cześć Pit. Pamiętasz mnie jeszcze? :-)
Avatar użytkownika
prezes- the inventor
**
 
Posty: 416
Dołączył(a): 26 mar 2007, o 19:13
Lokalizacja: [*]

Re: Fizyka w chemii

Postprzez Pit » 1 lip 2019, o 19:58

Pamiętam :)
Zapraszam na stronę:
https://www.facebook.com/Chemia.moja.pasja/
Avatar użytkownika
Pit
***
 
Posty: 427
Dołączył(a): 31 gru 2008, o 00:04
Lokalizacja: xXx


Powrót do Pogawędki



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość