Gwarancja a sprzedawca

Chats. Luźne forum na każdy temat....

Moderator: #Moderatorzy

Gwarancja a sprzedawca

Postprzez HmX » 12 sty 2007, o 22:14

Witajcie. Mam taki problem. Kilka miesięcy temu zakupiłem rower w sklepie rowerowym. Rower GTI koszt 600zł. Co jakis czas cos się psuje... Jak odrazu kupiłem odrazu poszedł wolnobieg. Teraz jest już zrąbany układ napędowy, klicki hamulcowe i przednie amory i łożyska tylnie w kole (dzis po małej kłotni z goście, zakupiłem je. Kupując j powiedziałem "A co jeśli rower na gwarancji - powiedział że łożyska niepodlegają gwarancji ")

Zastanawiam sie nad tym włąsnie jak to jest z tą gwarancja. Gosciu nic mi niechce wbic na gwarancje i za wszystko musze płacic z własnej kieszeni....

Jak jest z ta gwarancją?Powinien on to wymienic?

PS Powiedział ze trzeba jeździc jak człowiek na rowerze.... heh wiem o co mu chodziło ale jerzdze jak człowiek.... Rower tego typu to rower na droge... a nie chodniki i podjazdy..... Wiec powiedział ze jeździc nie umiem..... Ajjj....

Piszcie piszcie.... grande trza zrobic
Avatar użytkownika
HmX
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 lip 2006, o 22:16

Postprzez blizzard » 12 sty 2007, o 22:20

Nawet w przypadku problemów z gwarancją to jest coś takiego jak rękojmia. Powinieneś uważnie przyczytać całą gwarancję i sprawdzić co ona obejmuje. A sprawę możesz oddać do UOKiK. Ja tak zrobiłem i wygrałem z Media Markt :wink:
Obrazek

Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.
Avatar użytkownika
blizzard
@MODERATOR
 
Posty: 703
Dołączył(a): 17 sty 2006, o 00:29
Lokalizacja: behind enemy line

Postprzez HmX » 12 sty 2007, o 22:35

Co proponujesz zebym mówił jesli gosciu nie bedzie chciał mi wymienic całego przedniego napędu? Przednia zębatka czyli 3 tarcze i aparat od przerzutek...

PS jest cos takiego jak własnie że np. łozyska nie podlegają reklamacji??
Avatar użytkownika
HmX
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 lip 2006, o 22:16

Postprzez Kein » 13 sty 2007, o 00:38

musze Cie zasmucić ale jeżeli mówią że masz gwarancje na rower to ta "Gwarancja" obejmuje tylko rame. Ale tego już nie dodają.
Dumny student Politechniki Gdańskiej i jej wspaniałego wydziału Chemicznego na kierunku Biotechnologia !


GG:3716505
Kein
******
 
Posty: 693
Dołączył(a): 14 gru 2005, o 19:30
Lokalizacja: Grudziądz / Gdańsk

Postprzez HmX » 13 sty 2007, o 01:02

bzzzzzzz ale.... ;/ Co sie dzieje z tym krajem heh.... :/ A co w przypadku motoru??? tez rama? ;//// Bez sensu to wszystko ;/

PZDR
Avatar użytkownika
HmX
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 lip 2006, o 22:16

Postprzez blady » 13 sty 2007, o 02:57

nieprawda... mnie tez chcieli kantem puścić ale sie niedałem - ruszałem na asfalcie z kopyta łańcuch sie zerwał i zaczepił się o ramie (wuzek) tylniej przerzutki urywając ją z hakiem ramy .... jednym słowem czad.... przerzutka tył LX pokrzywiona 200zł łancuch za 150zł hak za 60zł koleś mówił że niema gwarancji na łańcuch... ja powiedziałem że ok ja sobie go skuje ale to że sie zaczepił o wuzek to mnie to rypka i maja wymienić uparłem się i wymienili wszystko i skuli łancuch - fakt że rower jest wyczynowy i niebyło gadania że za ostro deptam ;] to była wada fabryczna łancucha bo nieznam nikogo nawet z zawodowców co zrywa łancuch nawet jakby chciał to zrobić ... powiedz ze prosisz o pisemne uzasadnienie odmowy reklamacji z pieczątką sklepu i podpisem osoby odpowiedzialnej bo potrzebujesz to dla UOKiK - zobaczysz ze zmieknie im rura... z drugiej strony jak sie kupuje plastikowy rower w realu za 170zł (moja mama sobie kupiła damke za ta cene) to niema co sie dziwić - tylko że powinni je sprzedawać bez gwarancjii :))) niektóre z tych rowerów niepowinny mieć znaku bezpieczenśtwa B (znak "B" w trójkącie) i powinny zostać wycofane jako towar zagrazający zdrowiu :)) tak czy siak sprawa do UOKiK.
Avatar użytkownika
blady
Zasłużony dla forum
 
Posty: 439
Dołączył(a): 13 lut 2006, o 21:50

Postprzez HmX » 13 sty 2007, o 14:48

rozumiem, a co jesli mi on odmówi tego napisania uzasadnienia?
Avatar użytkownika
HmX
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 lip 2006, o 22:16

Postprzez blizzard » 13 sty 2007, o 15:56

Jak to nie zgodzi się?? Musi się zgodzić, w przeciwnym wypadku jeszcze bardziej łamie prawo. Jak nie będzie chciał wydać takiego oświadczenia to idziesz od razu do UOKiK, a oni juz załatwią sprawę. Do tego jeszcze taki mały sklep się domyślam to wątpie żeby mieli prawnika i wątpie żeby do sądu chcieli chodzić więc pójdą na ugodę. Ze mną tak było, tylko, że ja walczyłem z korporacją Media Shit i było troche gorzej, ale dało rade. UOKiK lubuje się w takich sprawach :twisted:
Obrazek

Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.
Avatar użytkownika
blizzard
@MODERATOR
 
Posty: 703
Dołączył(a): 17 sty 2006, o 00:29
Lokalizacja: behind enemy line

Postprzez HmX » 13 sty 2007, o 16:31

W gwarancji mam:
1. W przypadku wystąpienia uszkodzen wynikłych z wad materiałowych producent zapewnia bezpłatna naprawę.
2.Gwarancją nie są objęte uszkodzenia sprzętu powstałe na skutek niewłasciwego lub niezgodnego z instrukcjąobsługi uzytkownika, konserwowania i przechowywania oraz wynikłe z zdarzeń losowych i innych okoliczności.
3. Gwarancji nie podlegają materiały i elementy ulegające baturalnemu zużyciu w czasie eksploatacji takie jak opony, dętki, rączkikierownicy, linki i pancerze, klocki hamulcowe oświetlenie dzwonek.
4.Za naprawy gwarancyjne nie uważa się regulacji i dokręcania połączeń gwintowych śrubowych (pedał z korbą), mechanicznych uszkodzen elementów ramy, zużycie wolnobiegu, mechanizmu korbowego, łancucha, centrowanie kół i likwidacja luzów.


Wypisałempunkty które sie odnoszą do owej sytuacji.


Do wymiany mam:
- przednia korba i zębatki,
- przedni aparacikdoprzerzutek.
- wolnobieg.
- tylny aparacik hamulcowy
- regulacja przerzutek
To chyba tyle? Zrobią mi to??
Avatar użytkownika
HmX
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 lip 2006, o 22:16

Postprzez blizzard » 13 sty 2007, o 19:06

eee, co to jest wolnobieg?? :lol:

Z tego co rozumiem to minęło już pare miesięcy od kiedy zakupiłeś owy rower i troche się już wyeksploatował, ale kurde nie na tyle żeby wszystko w nim poszło. Jeżeli gwearancja jeszcze obowiązuje to muszą Ci to naprawić, aczkolwiek różne joki mogą Ci wkręcać. Idź do UOKiK, tam CI wszystko wyjaśnią i zrobią to za Ciebie, nie ma cio się pier***. Przepraszam za brzydkie słowo, ale akurat adekwatne jest:D
Obrazek

Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.
Avatar użytkownika
blizzard
@MODERATOR
 
Posty: 703
Dołączył(a): 17 sty 2006, o 00:29
Lokalizacja: behind enemy line

Postprzez HmX » 13 sty 2007, o 19:13

U mnie tego nie ma :> tego urzędu
Avatar użytkownika
HmX
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 lip 2006, o 22:16

Postprzez doomEL » 13 sty 2007, o 21:07

wolnobieg to zintegrowana kaseta (ta zebatka z tylu) z piasta (chyba nie trzeba tlumaczyc;)) stosuje sie ja w bemolach i tanszych rowerach (do wyczynowej jazdy zazwyczaj sie nie nadaje)

z tego co piszesz to

- przednia korba i zębatki, - nie ma szans pkt 3 i 4!
- przedni aparacikdoprzerzutek. - to jest poprostu przerzutka przednia ;) co z nia sie dokladnie stalo?
- wolnobieg - pkt4 :/
- tylny aparacik hamulcowy - hamulec? jesli chodzi o klocki to to jest zuzycie eksploatacyjne. jesli regulacja to tez odpada (pkt 4)
- regulacja przerzutek - pkt 4 :S


ogolnie niczego z listy ci nie zrobia! gwarancja na "rower" obejmuje jedynie gwarancje na rame za ktora producent odpowiada! tak jest na calym swiecie, a nie tylko w polsce! sam podpis odmowy gwarancji jest zawsze przydatny i nawet jesli nie chcesz dalej z nim niczego robic to popros bo:
1. moze facet zmieknie
2. moze sie przydac!


czasami dorabiam naprawiajac rowery i powem wam ze rowerow ponizej 1500 zl nie oplaca sie kupawac! taka smutna prawda! tego sie nie wyreguluje i nie naprawi i potem do serwisu z ryjem sie leci! masakra!
- Zimno w ch**.
- A mi w rece!

Alternatywne Forum Gitarowe - www.gitara-online.pl
doomEL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 16 gru 2006, o 22:48
Lokalizacja: Poznan

Postprzez blizzard » 13 sty 2007, o 21:26

Nie no po paru miechach zjechane klocki hamulcowe?? Jak dobrze, że mam tarcze...
Obrazek

Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.
Avatar użytkownika
blizzard
@MODERATOR
 
Posty: 703
Dołączył(a): 17 sty 2006, o 00:29
Lokalizacja: behind enemy line

Postprzez HmX » 13 sty 2007, o 21:59

heh lipa.... Ja tez mam tarczowe
Avatar użytkownika
HmX
 
Posty: 168
Dołączył(a): 22 lip 2006, o 22:16

Postprzez Kamis » 13 sty 2007, o 22:39

Ja mam tarczowe w rowerku na przód i 3 dni działały i sie frez wytarł i h.j już 100 razy wole normalne :evil:
Avatar użytkownika
Kamis
 
Posty: 87
Dołączył(a): 30 lis 2006, o 18:30
Lokalizacja: Gród Tura

Postprzez doomEL » 13 sty 2007, o 23:40

a ja wam powiem ze tarcze to jest syf! tarcze sa o wiele mniej skuteczne od zwyklych v! dobre tarcze zaczynaja sie od 6 stow i musza byc hydrauliczne! w rowerze za 600 zl hamulce tarczowe to niezbyt dobra decyzja! ludzie nie kupujcie rowerow z tarczowkami! to sie gnie, nie dziala i ch. wie co jeszcze! odradzam takze pieknych "teleskopow" tak usilnie wciskanych przez sprzedawcow! jesli chcecie miec dobry amortyzator to kupcie najlepiej jakiegos Santoura i bedzie schluss, ale to wydatek przynajmniej 6-7 stowek! jesli tyle kosztuje rower to radze kupic sztywny widelec bo i tak bedzie lepiej dzialal od amora ;) zajmuje sie tym czesto i troche sie znam....

hmx... co sie tobie dokladnie stalo z tymi hamulcami?

zainteresowanym proponuje zapoznanie sie z testem roweru typu "macrocash" (taka fachowa nazwa rowerow ponizej oczekiwan;)) w bikeBoardzie, jednej z 2 fachowych gazet polskich... jazda na rowerze moze byc piekna, wiec po co sie zniechecac syfem?
- Zimno w ch**.
- A mi w rece!

Alternatywne Forum Gitarowe - www.gitara-online.pl
doomEL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 16 gru 2006, o 22:48
Lokalizacja: Poznan

Postprzez blizzard » 14 sty 2007, o 00:39

Niezgodze się z Tobą, że tarcze to syf. Robiłem testy z kumplem, która ma cholernie dobre v-brake i różnica przy 25 km/h była niewielka na jego korzyść. Tylko musze dodać, że on hamował obydwoma naraz i sie wywalił a ja ttylko tylnym, bo nie uzgadnialiśmy szczegółów. Poza tym jak Ci się zrobi ósemka na kole to nie musisz odłączać hamulców żeby jechać dalej. Mam tarcze na przedzie i tyle i tylko tylnami sie trochę odgięła od pionu po uderzeniu i nieco szura, ale nie przeszkadza. A hydrauliki kosztują chyba tyle co dobry rower.
Obrazek

Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.
Avatar użytkownika
blizzard
@MODERATOR
 
Posty: 703
Dołączył(a): 17 sty 2006, o 00:29
Lokalizacja: behind enemy line

Postprzez doomEL » 14 sty 2007, o 01:19

hydrauliki kosztuja tyle ile sa warte ;) sproboj sie kiedys przejechac na nich to zrozumiesz co mam na mysli! problem jest taki ze jak rozcentrujesz sobie kolo to daleko nie zajedziesz i tu sie z toba zgodze! jednak v sa lepsze od tarczowek porownujac ceny a po za tym nie wymagaja innych piast i mocowan! ogromnym plusem tarcz jest ich moc! na mechanikach nie staniesz w miejscu a na w hydraulikach jest to czasem niebespiecznei latwe ;)

osobiscie uzywam tarczowek sainta, dlatego ze posiadam zdolnosc lamania obreczy (nawet double tracki polamalem!)

mam takie wiec ponowne pytanie! co dokladnie sie stalo z twoim rowerem to moze pomozemy jak to naprawic w domowych warunkach:D
- Zimno w ch**.
- A mi w rece!

Alternatywne Forum Gitarowe - www.gitara-online.pl
doomEL
 
Posty: 105
Dołączył(a): 16 gru 2006, o 22:48
Lokalizacja: Poznan

Postprzez blizzard » 14 sty 2007, o 01:27

Ależ ja nie neguję niezawodności hydraulików, aczkolwiek mogą być bardziej awaryjne od mechanicznych. Taka moja teoria. Poza tym na mechanicznych też bardzo łatwo stanąć w miejscu. Na początku omal się nie wywróciłem, takie to dobre :lol:
Obrazek

Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.
Avatar użytkownika
blizzard
@MODERATOR
 
Posty: 703
Dołączył(a): 17 sty 2006, o 00:29
Lokalizacja: behind enemy line

Postprzez Alton » 15 sty 2007, o 19:05

u mnie parę miesięcy po zakupie też parę rzeczy poszło to koleś podliczył pod gwarancję mimoże się nie liczyło a potem (jak się gwarancja skończył) to się prawie wszystko sypneło musiałem wymienić tylną przerzutkę (koszt 25zł) dotego dokupiłem ochraniacz na przerzutkę (ale urwał się po tygodniu) rower przestał się psuć po tym jak przestałem jeździć jak człowiek. teraz jest dość obrypany, ma tylko przedni błotnik stracił (urwało się) dynamo, tylni błotnik, bagażnik, lampy, trochę rączki się pozsówały ale wystarczy docisnąć go do ściany i jest ok.
Avatar użytkownika
Alton
 
Posty: 88
Dołączył(a): 4 sty 2006, o 17:28
Lokalizacja: zewsząd

Postprzez DJ MHz » 15 sty 2007, o 19:12

heheheheh nie dziw się że ci się zjebał wkońcu to GTI :lol: :lol: , GTI, GTX, alu cromo itp to shit do potęgi !!! Kto ci powiedział żeby taki kupować :lol: :lol: matko boska... :twisted:
DJ MHz
**
 
Posty: 391
Dołączył(a): 12 kwi 2005, o 10:29
Lokalizacja: Polkowice


Powrót do Pogawędki



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości