Linux

Chats. Luźne forum na każdy temat....

Moderator: #Moderatorzy

Linux

Postprzez daniel90 » 28 paź 2006, o 22:06

Tak sobie myślę, jakiego oprogramowania mogą używać forumowicze.

Od dwóch miesięcy, tzn, od kiedy poznałem system jakim jest linux, używam tylko tego. Rozdaję znajomym i zapoznaje ludzi z czymś innym niż Windows, bo tak się składa, że paradoksalnie "system operacyjny" = Windows. Wyrywam ludzi z błędu i pokazuję, że można nie mieć wirusów, że można nie robić formatów, że czasami warto myśleć (co może jest i wadą, bo nie mogę powiedzieć, że wszytko jest aż tak intuicyjne jak w Windzie), że zawiecha nie jest normalna.

I tak sobie pomyślałem - czego używają polscy chemicy ;]
Ponadto jestem ciekaw jak jest z tym na uczelniach.
Jak będzie ktoś chętny, to mogę opowiedzieć co i jak jest z linuxem.

Jestem laikiem, ale oprócz tego, moja rodzina korzysta z komputera, więc jestem użytkownikiem dystrybucji Ubuntu.
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18

Postprzez CTX » 28 paź 2006, o 22:32

Ubuntu to shit, polecam Auditor'a.
CTX
******
 
Posty: 1084
Dołączył(a): 20 sie 2004, o 09:48
Lokalizacja: /dev/nul

Postprzez daniel90 » 28 paź 2006, o 22:59

Jest to bardziej profesionalna wersja, oczywiście, co kto lubi, ale jak już wspomniałem jestem na tyle uświadomiony w tym systemie, że na razie Ubuntu jest najodpowiedniejsze, Ponadto rodzina jest happy, bo wie o co chodzi.
Moim zdaniem nie jest najważniejsze tak naprawdę jaka dystrybucja, tylko wyłamanie się z mocy Microsoftu.
Ponadto zauważyłem, że jedni mówią, że Ubuntu to shit inni, że Mandiva, Fluxbox itp itd. Zależy co czego używa.
W końcu zaletą linuxa jest to, że wspólne jest jądro, a każdy może sobie modelować system tak jak chce, kod nie jest tajny i jak bym miał umiejętności, to też bym sobie zrobił system pode mnie. I to jest najfajniejsze - różnorodność.
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18

Postprzez marskość wątroby » 28 paź 2006, o 23:52

no ja jadę windą...
jeszcze...
a nie mam linuxa bo sie go trochę bałem... zdawał mi się zupełnie iny niż winda i się bałem ze sie pogubię w nim...ale teraz miałem z nim styczność i postanowiłem ze niebawem sie przerzucam na linuxika :D
to poczekam aż nawypowiadają się specjaliści iwywnioskuję co, jak, gdzie i z kim...
<a><img></a>
Avatar użytkownika
marskość wątroby
****
 
Posty: 147
Dołączył(a): 9 sty 2005, o 20:21
Lokalizacja: W(...)a

Postprzez jaozyrys » 29 paź 2006, o 00:21

Ja mam i windę i kubuntu.. Ale ostatnio mam taką masakrę na kompie że już nie działa mi ani tryb awaryjny w windzie, ani linux, ani sterowniki karty graficznej, i w ogóle nic.. po raz pierwszy w życiu będę musiał walnąc formata z niemocy... (miewałem juz dziwaczne usterki, ale zawsze jakoś dawałem rade, chocby i siedzac 2 dni w dosie zeby to naprawic..)
Avatar użytkownika
jaozyrys
@MODERATOR
 
Posty: 868
Dołączył(a): 16 sty 2006, o 19:24
Lokalizacja: Opole

Postprzez 22v » 29 paź 2006, o 00:51

A ja dalej na Windzie.... :D BO MI MARC N NI EPRZYSZEDL NETA ZROBIC !! :evil:
A.
Avatar użytkownika
22v
**
 
Posty: 84
Dołączył(a): 1 paź 2005, o 21:16
Lokalizacja: Szczecinek

Postprzez kkrtm » 29 paź 2006, o 09:54

Z windą jest tak jak nie umiesz urzywać to gryzie :) trzeba się umieć obchodzić. A wiecie czemu linux uchodzi za taki dobry bo jest mało programów które przeciętny urzytkownik umie na nich zainstalować.

A wiecie jaki jest na świecie najlepszy system operacyjny dla przeciętnego człowieka. To windows. Jest intuicyjny i ludzie sobie z nim radza inaczej nie byłoby tak że ludzie płacą kupę kasy za licencje windy.

Linux jest dla znających się na rzeczy.
Wszystko o co tu piszę znalazłem w internecie
Avatar użytkownika
kkrtm
*
 
Posty: 131
Dołączył(a): 2 maja 2006, o 15:30

Postprzez Panzerfaust_PL » 29 paź 2006, o 11:40

winda ale zastanawiałem się nad zmianą na ubuntu właśnie.
"Uderzenie kolbą o zlew powoduje jej stłuczenie"
Obrazek
Avatar użytkownika
Panzerfaust_PL
***
 
Posty: 507
Dołączył(a): 19 lis 2005, o 18:48

Postprzez Marc n » 29 paź 2006, o 12:13

ubuntu jest spoko (sam uzywam :D ), juz wczesniej korzystałem z linuxa, ale ub b. mi sie podoba, nie chodzi zeby szpanować ze umiem siedziec na gentoo i mieć wszytsko w texcie tylko zeby działało szybko i było sprawne (tak btw. gentoo instaluje sie 3 dni - ale jest to chyba jedna z najstabilniejszych dystrybucji,,,). I co mnie cieszyw linuxie Beryl / xgl -> trójwymiarowe pulpity (poszukajcie na wiki pod nazwa compiz, beryl lub xgl). Przy 256 ram chodzi spoko - na windzie nawet z 1024 ram by nie ruszyło....
Life is brutal, a CTX bardziej...

Obrazek
Avatar użytkownika
Marc n
**
 
Posty: 486
Dołączył(a): 4 sty 2006, o 20:40
Lokalizacja: From Dead Eternity

Postprzez Mareo » 29 paź 2006, o 13:21

ja nie rozumiem wogóle linuxa i jak to działa :] mam win xp prof
ale chce się przerzucić na linuxa tylko nie znam tych komend ani nic i nie wiem jak się instaluje :[

pozdro
Nigdy nie zrobiłem żadnej mieszanki pirotechnicznej ani materiałów wybuchowych, a wszystko to co piszę to totalne kłamstwa lub rzeczy skopiowane z innych stron.
Obrazek
Avatar użytkownika
Mareo
**
 
Posty: 412
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 21:22

Postprzez daniel90 » 29 paź 2006, o 14:00

Podstawowe linki:
https://shipit.ubuntu.com/ - można ściągnąć albo zamówić (nie płącisz nawet za wysyłkę!) CD z instalką
http://forum.ubuntu.pl/ - jak masz problem to możesz poszukać lub zadać pytanie
http://ubuntuguide.org/wiki/Ubuntu_dapper_pl - podstawowe info o instalacji
http://pl.wikipedia.org/wiki/Linux - info teoretyczne o linuksie + odnośniki do dystrybucji

Ponadto wystarczy w google czy wiki wpisać "linux" albo "ubuntu". Na wiki jest podręcznik z screenami jak instalować + podstawowe komendy.
Najgorszy jest pierwszy tydzień, jak nie wiesz co i jak - później szukasz na necie i na forum, pytasz kumpli i idzie ładnie ;]
Przynajmniej nie tracę czasu na użeranie się z jakimiś wrednymi skryptami z wirusami na stronach, wirusami, trojanami, robakami, zawiechami i innymi brzydkimi rzeczami.
Radzę poczytać trochę teorii.
kkrtm napisał(a):Linux jest dla znających się na rzeczy.

Nie zgodzę się, ponieważ ja się nie znałem wcale, a w ciągu tygodnia opanowałem na tyle, żeby się poruszać, usprawniać i robić podstawowe rzeczy.
Mój brat używa bezproblemowo, nawet tata się przerzucił, więc nie uwierzę, że ktokolwiek z Was się nie znajdzie w tym systemie...
Najgorszy jest pierwszy raz jak nie wiesz co i jak, ale wystarczy przeszukać trochę neta lub się podpytać o konkrety kogoś kto już to ma.
A programów jest sporo...
Abstrah_ując od kadu (odpowiednik gg), Skype, Gimp (ponoć jest gorszy od Photoshopa, ale jest darmowy i dynamicznie się rozwija), super tablica Mendelejewa dla chemików, która się rozwija i nawet ja myślałem i jakiejś pomocy przy tym, program do fraktali wykresów i innych. Wystarczy poszukać, większości nie trzeba szukać nawet.
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18

Postprzez draq » 29 paź 2006, o 17:08

FreeBSD :twisted: !!
Używam w2k i FreeBSD. Kiedy przerzucałem się na jakiś system uniksowy, a było to jakieś 4 lata temu, to najpierw pało na RedHat'a, a później za namową znajomego, FreeBSD. I od tamtego czasu używam tylko FreeBSD z systemów uniksowych. Nie jest to distro Linuxa, jest to lepszy system, ma taki bajer jak /usr/ports (z Linuxów Gentoo posiada podobną rzecz), który bez problemu aktualizuje każda aplikację i jąderko do nowszych wersji. Systemy *BSD są o wiele bezpieczniejsze od Linuxa, jeśli chodzi o kernel, o wiele mniej błędów jest w kernelu FreeBSD niż jajku z Linuxa. Toteż więcej exploitów jest na Linuxa.

A jeśli chodzi o Linux to Slackware, Debian, Gentoo, PLD a nie jakieś user-love Ubuntu. Co to w ogóle ma być, to prawie jak Windows.. :roll:

Oper source rulez, wszyscy powinni spróbować używać systemu opern source, a nie tylko Windows i Windows.

Ps. Wnoszę o zmianę tematu na Systemy Open Source, przecież nie tylko Linux i Windows na świecie. Poza tym pingwin to ciota, diabełek górą!
http://www.freebsd.org ;)
http://pl.wikipedia.org/wiki/FreeBSD
draq
***
 
Posty: 177
Dołączył(a): 14 lip 2005, o 22:10

Postprzez Marc n » 29 paź 2006, o 18:20

heh, draq :D freebsd jest dobry, lepszy od linuxa. Mówimy o ubuntu poniwaz nie kazdy potrafi zainstalować slackware (z żywca wpsiać ponad 20 komend w zależności od tego co wywali komp), ma czas na 3 dniową instalacje gentoo etc. Mozemy sie przekomarzać co lepsze, co gorsze -> ja wam powiem tyle jedni są za freebsd, inni za linuxem (kazdy ma swoją ulubiną dystrybucję), wazne by nie Win. Pozatym Ubuntu jest na tym samym poziomie co gentoo - stworzone na podsatawie debiana, wiec ja nie wiem jak ty to z win porównujesz... ubuntu jest obecnie chyba najszybciej rozwijającą sie dystrybucją linuxa. Wiesz co draq - ja tam wole ciotowatego pingwina niz pedalskiego motylka (by mcsoft)...

wybierając system zalezy mi na efektywności i przystępnej obsłudze ( wlasnie dlatego win wciąz króluje nikt nie ma czasu by poswiecic koło tygodnia na zapoznanie sie z unixami, i nie ma tyle kolorków i mrygających shitów co w win..) - więc nie potrzebuje kuloodpornego slackware czy niezniszczalnego gentoo, wystarczy mi łatwe proste i przyjemne ubuntu na którym mam swojego beryla/xgl, xmms i firefoxa....Pozatym znajomy (jego nazwisko znajduje wśród współtwórców gnome ) sam przeszedł z gentoo na ubuntu. Powód ?? Podobny do gentoo, łatwiejszy w obsłudze i wygodny - chyba o to wszytskim chodzi.

draq napisał(a):Oper source rulez, wszyscy powinni spróbować używać systemu opern source, a nie tylko Windows i Windows.
I tu zgodze sie w 100%, i nie wazne w tym wypadku czy to linux, freebsd czy coś kompletnie innego. Liczy się by sprobowac czegoś innego i zobaczyć ze nie jesteśmy skazani na monopol mcsoftu...
Life is brutal, a CTX bardziej...

Obrazek
Avatar użytkownika
Marc n
**
 
Posty: 486
Dołączył(a): 4 sty 2006, o 20:40
Lokalizacja: From Dead Eternity

Postprzez draq » 29 paź 2006, o 19:31

Chodzi mi o to że teraz te Ubuntu (nie wiem, nie używałem) może jest dobre, bo Windowsowcy mogą się na niego przesiąść. Ale linuksowcy chyba wolą sobie pisać własne moduły do jądra na Slackware czy PLD i w ogóle sami sobie 'ulepszać' system, niż żeby wszystko robił za nich system, konfigurował itp. Oczywiście jest to dobre dla ludzi, którzy sami nie grzebią w systemie tylko chcą pracować, słuchac muzyki i przeglądać internet. I tylko dla takich ludzi tworzony jest Ubuntu, Aurox itp. Zawsze 1 ligą pozostanie Debian, Slackware, PLD, Gentoo. Są to systemy z historią i masą developerów projektów itp. Linux jest po to, żeby samemu można było sobie system dopasowywać pod siebie, z resztą dlatego jest on Open Source. Napisałem, że Ubuntu jest be, bo skoro jest to taki user-friendly system, to pewnie sam konfiguruje firewalle i wszystko, przez co nie może być używany jako np. serwer, bo przy defaultowych ustawieniach może być kilka luk, przez które będzie można się włamać i uzyskać uid=(0), roota ;).

A ja się cieszę z mojego FreeBSD 6.1 i jest spoko 8)
draq
***
 
Posty: 177
Dołączył(a): 14 lip 2005, o 22:10

Postprzez daniel90 » 29 paź 2006, o 19:40

Masz całkowitą rację draq, dlatego cały czas podreślam, że sam się nie znam za bardzo na linuksie, dlatego wybrałem Ubuntu, ponadto ludziom jest łatwiej na niego przejść.
Jeżeli się bardziej wtajemniczę, zainstaluje sobię coś bardziej hardcorowego.
Ja sam i moi znajomi w większości nie programujemy, a słuchamy przede wszytkim muzyki i korzystamy z neta.
A z serwerem masz rację - na Ubuntu bez sensu robić serwer.
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18

Postprzez marskość wątroby » 29 paź 2006, o 20:08

a ja sie zapytam o dośćprozaiczny aspekt komputera...co z grami? :D
ja np bardzo lubię sobie od czasu do czasu zasiąść za karabinem maszynowym i w strugach deszczu, lub w trakcie burzy piaskowej pruć seriami do każdego kto tylko pojawi sie na horyzoncie...
powiedzcie, jak to z tym jest? jedni mówią że sie nie da pod linxem pograć, a inni twierdzą że ci pierwsi kłamią...
<a><img></a>
Avatar użytkownika
marskość wątroby
****
 
Posty: 147
Dołączył(a): 9 sty 2005, o 20:21
Lokalizacja: W(...)a

Postprzez draq » 29 paź 2006, o 20:10

Zawsze można mieć dwa systemy. Powiem tak, linux nie jest dla graczy, chociaż część gier działa, z tego co wiem Quake 3 np.
draq
***
 
Posty: 177
Dołączył(a): 14 lip 2005, o 22:10

Postprzez Marc n » 29 paź 2006, o 20:47

jest cedega ;] ja se pogrywam w najpiekniejsze rpg wszechczasów - BG II i gothica ;] i chodzi pieknie !!

a co do tematu głównego - kazdy by chciał zrobic cos samemu ale trzeba sie na poczatek nauczyc, linuxa znam od ponad roku a tak powazniej uzywam od koło 4 miesięcy. Jedyne moje osiągnięcie to ze zmodyfikowałem sterownik dla potrzeb swojej karty (raptem 4 linijki dopisałem, ale z własnej inwencji wzorujący sie na podobnej strukturze dla innej karty :D, jak na poczatek czuje sie dumny :D:D:D )
Life is brutal, a CTX bardziej...

Obrazek
Avatar użytkownika
Marc n
**
 
Posty: 486
Dołączył(a): 4 sty 2006, o 20:40
Lokalizacja: From Dead Eternity

Postprzez Anonymous » 29 paź 2006, o 22:58

Ja używałem linuxa dawno temu (dystrybucje Kheopsa, Mandrake'a) i rzeczywiście chwaliłem sobie, ale niestety, świat jest okrutny i kiedy wchodzimy w życie profesjonalne zawala nas dokumentami z Worda, Excela itd. i zmusza do windowania... A swoją szosą, czy wiecie, że jeśli Office Microsoftu czyta dokument zgodny z formatem, ale utworzony przez np. Open Office, to od razu kabluje netem do centrali? Prześledziłem ostatnio parę takich akcji.
Anonymous
 

Postprzez blizzard » 30 paź 2006, o 00:04

O co chodzi z tym OO i kablowaniem do centrali bo nie wykumałem.

Przez pewien czas używałem OO, ale chciałem dać kumplowi plik żeby mi wydrukował, bo drukara mi siadła to nie mógł odczytać. I analogicznie pliki z Offica nie czytały się jak miałem OO.

A co do linuxa to chętnie bym się przerzucił. Co bardziej polecacie Mandrake'a, czy Kubuntu?? Chyba raczej Kubuntu nie, bo jestem jeszcze zielony, ale chętnie sie poduczę...
Obrazek

Studentem jestem i nikt, kto ma wódkę, nie jest mi obcy.
Avatar użytkownika
blizzard
@MODERATOR
 
Posty: 703
Dołączył(a): 17 sty 2006, o 00:29
Lokalizacja: behind enemy line

Postprzez daniel90 » 30 paź 2006, o 16:31

marskość wątroby napisał(a):powiedzcie, jak to z tym jest? jedni mówią że sie nie da pod linxem pograć, a inni twierdzą że ci pierwsi kłamią...

Dwa systemy nie są problemem.
Rozwiązaniem może być wcześniej wymieniona cedega.
Piterson napisał(a):świat jest okrutny i kiedy wchodzimy w życie profesjonalne zawala nas dokumentami z Worda, Excela itd. i zmusza do windowania... A swoją szosą, czy wiecie, że jeśli Office Microsoftu czyta dokument zgodny z formatem, ale utworzony przez np. Open Office, to od razu kabluje netem do centrali? Prześledziłem ostatnio parę takich akcji.

Eeee.. what the f... ?
Używam OO, bo pliki zajmują przynajmniej dwa razy mniej, ponadto chodzi szybciej.
Ponadto OO czyta tamte pliki oraz ma możliwość zapisu w 30 różnych formatach, więc nie kłamcie ludzi, że są jakiekolwiek problemy :p
A o co chodzi z centralą? Microsoft niech zejdzie z monopolu na edytor tekstu, bo pliki powinny być czytane z różnych progtamów, a nie zmuszają ludzi do korzystania z MO, tylko dlatego, że im się tak podoba. Nauczyciel zamiast powiedzieć "Napiszcię opowiadanie w edytorze tekstu", mówi "Napiszcie opowiadanie w Wordzie." Paranoja...
Co do tych, którzy mają wątpliwości - nie ma problemów z czytanie czy zapisywaniem plików Worda, Excella i innych.

Polecam Ubuntu, ponieważ sam używam. Interfejs zbliżony do windy (sic!), inaczej się w tym działa, w końcu inny system, ale naprawdę można się połapać.
Kumple ze studiów informatycznych mówili, że Mandrake lami, a Kubuntu to Ubuntu z grafikę tzw KDE (takie oznaczenie, w Ubuntu jest GNOME standardowo), ale KDE się przestaje rozwijać.
W GNOME ostatnio wyszedł 3D pulpit, o którym była już mowa.
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18

Postprzez Anonymous » 30 paź 2006, o 17:00

blizzard napisał(a):O co chodzi z tym OO i kablowaniem do centrali bo nie wykumałem.


Już wyjaśniam. OO może zapisać dokumenty w formacie MO (wszystkich wersjach, to wiedzą wszyscy). Jeśli taki dokument z OO zapisany w formacie MO (wciąż jest dużo mniejszy niż oryginalny MO) otwieramy programem z pakietu MO, to obserwując np. firewalla, monitor sieciowy, czy inne narzędzie do rejestracji komunikacji w tle, można zauważyć, jak MO probuje połączyć się z siecią (probuje, bo ja zwykle wszystko blokuję :D ). Bawiłem się tym i zauważyłem taką reakcję regularnie, gdy otwieram plik OO zapisany w formacie Worda 2000 właśnie Wordem. Nie jest to tajemnicą dla nikogo, że Bill dokłada wszelkich starań, aby MO nie było kompatybilne z niczym obcym (zwłaszcza darmowym!), więc w ramach walki trwa zbieranie info (to wiem od znajomych informatyków).
Takie kablowanie szkodzi tylko zachowaniu kompatybilności OO z MO. Nic więcej.
Anonymous
 

Postprzez Marc n » 30 paź 2006, o 17:22

Ludzie chcący kasy nie mogą pojąć idei open soruce - to wszystko.... Daniel90 KDE nie jest takie strasznie złe -> ja polecam gnoma ( ah ten mój xgl :D ), ale XFCE równierz niczego sobie ;] mowa tu o srodowiskach graficznych, bo linux to text i do niego robione są nakładki graficzne (X SERVER). I wiadomo jak kazdy OS jest tego duzo ;] winda posiada tylko jedną nakłądke graficzną bo to system robiony na zasadzie mamy dobra grafa intuicyjnie jest itd. to napiszmy do tego coś zeby działało - w lin jest odwrotnie piszemy coś co działa i zastanawiamy sie jak ułatwić korzystanie z tego ;]
Life is brutal, a CTX bardziej...

Obrazek
Avatar użytkownika
Marc n
**
 
Posty: 486
Dołączył(a): 4 sty 2006, o 20:40
Lokalizacja: From Dead Eternity

Postprzez Franz » 3 sty 2007, o 01:19

Ja uzywam linuxa w postaci knoppixa lub ubuntu live CD gdy mi winda padnie i trzeba troche danych odzyskac lub troche ppozmieniac w plikach windy ktory agresywnie broni sie przed modyfikacja plikow systemowych a tryb awaryjny mnie doprowadza do [email protected]$cy :D tez mysle nad przerzuceniem sie na linuxa ale zastanawia mnie np. czy na unixach sa jakies progosy do obslugi .pdf , przegrywania dvd (typy alcohol 120%) chodzi o zabespieczone plytki, obsluga dyskow wirtualnych, oraz p2p typu torrent, DC++,etc jak i obsluga urzadzen 3w1 drukara skaner itd, bo zakupilem i dostalem stery tylko na winde i Maca.. a w necie znalesc na linuxa tez nie moge...
jesli da rade to wszystko jakos odpalic to chetnie bym zainstalowal linuxa nawet w tym tyg... byl bym bardzo wdzieczny za info

pozdrawiam

ps. jak by ktos chcial mnie troche wprowadzic w linuxa to mozna zagadac na gg :) jestem bardzo czesto
Avatar użytkownika
Franz
Zasłużony dla forum
 
Posty: 51
Dołączył(a): 12 kwi 2005, o 20:44
Lokalizacja: Astral City

Postprzez Ciekawski » 3 sty 2007, o 09:08

Wszystko co napisałeś ma swoje odpowiedniki w systemie Linux.
Proponuję zacząć od Slackware (dalej Ubuntu, Gentoo). "Wprowadzenie do Linuksa", jako tako, jest trudne bo problemy u każdego występują gdzieś indziej (chociaż są jakies schematy, np. konfiguracja XFree86 na FreeBSD czy polska czcionka w konsoli), dlatego najlepsze są fora dyskusyjne;
http://www.linux.com.pl/forum/

a przede wszystkim polecam serwisy;
http://newbie.linux.pl/
http://7thguard.net/
http://www.xlin.hg.pl/
http://jakilinux.org/

Myślę, że po takiej lekturze, początkowo pobieżnej, a w miarę użytkowania systemu dogłębnej, Linux nie będzie sprawiał żadnego problemu.
Zapraszam na fora o Linuksie, tutaj nie ma co gadać o jakichś typowych problemach ;).

Ja bym polecił FreeBSD, ale to system trochę trudniejszy do używania niż Ubuntu czy Fedora Core. Poprostu myślę, że jak ktoś chce zainstalować FreeBSD to już miał przygodę z systemami open source i nie będzie tutaj szukał odpowiedzi na pytanie "instalować FreeBSD czy nie?".
Więc polecam Slackware ;). http://jakilinux.org/linux/slackware/
Ale wiadomo, że każdy wybierze to co mu najbardziej będzie pasować, więc najlepiej poczytać na początku o wszystkich popularnych dystrybucjach (Slackware, Debian, Fedora, Ubuntu, PLD, Gentoo, Mendriva, SUSE, Aurox)

PS.
Tutaj porównania;
Slackware do Ubuntu - (tutaj "wygrywa" Ubuntu z racji prostoty użytkowania i względnej polonizacji systemu - aczkolwiek użytkownikom o długim stażu mogą przeszkadzać udziwnienia w systemie i "podobność" do Windowsa niektórych narzędzi) http://jakilinux.org/jaki-linux/porowna ... ro2=Ubuntu
Slackware do FreeBSD - http://jakilinux.org/jaki-linux/porowna ... o2=FreeBSD
Ciekawski
 
Posty: 48
Dołączył(a): 12 gru 2006, o 19:03

Następna strona

Powrót do Pogawędki



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości