Odpowiedz w wątku  [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona
Zapalarki 
Autor Wiadomość
**

Dołączył(a): 12 kwi 2005, o 10:29
Posty: 391
Lokalizacja: Polkowice
Post 
no wlasnie to znaczy chodzilo mi ze 1/Cz=1/C1+1/C2+1/C3+1/C4+1/C5 zle napisalem :P

_________________
http://www.eksploracjapolkowice.fora.pl/


22 paź 2006, o 21:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 kwi 2006, o 14:08
Posty: 33
Post 
widze ze normalnie temacik sie rokrecil:)
a kombinowaliscie z rownoleglym polaczeniem tyrystorow???:)
tylko przydalo by sie miec sparowane i przy jednoczesnym zalaczeniu prad przeplywajacy podzielil by sie na ilosc tytrystorkow:)
akurat teraz nie mam srodkow aby takowe testy prowadzic.
ale szczeze polecam pomysl pana Piterson odnosnie akumulatorkow.
ma on racje poniewaz napiecie wystepujace na koncach stykow przekaznika to tylko 12v i nie jest wstanie wytworzyc takiej iskty jak 300V :)
proste


24 paź 2006, o 08:30
Zobacz profil
Post 
Mice - Mógłbyś uzasadnić swoją wypowiedź, że moja zapalarka zadziała tylko jeden raz?? POZDRO


24 paź 2006, o 14:00
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 kwi 2006, o 14:08
Posty: 33
Post 
Najpierw podaj dokladne nazwy czesci ktore posiadasz a powiem ci troszke wiecej.


24 paź 2006, o 17:43
Zobacz profil
Post 
No więc narazie mam tylko taką prądnice:

http://www.allegro.pl/item134586598_pra ... iczna.html

i 40m kabla głośnikowego. Mam zamiar kupić kondensatory i włącznik, czy co tam jeszcze potrzeba.


24 paź 2006, o 20:58
Post 
Tak sobie teraz myśle, że może zamiast dawać tyrystor przy przełączniku, to go rozebrać (nie które się da), i w miejsca styku jakoś umocować, proszek, pył, z grafitu. Grafit się nie stopi, a oporność nie jest taka wielka, więc powinno działać. Tylko takie trochę nie tego, może być strzał, który będzie słychać przy naciskaniu ;-)


27 paź 2006, o 13:33
Post 
Stopić się - nie stopi, ale utleni i zniknie... W sumie ciekaw jestem, jak masz zamiar wykonać te styki ze sproszkowanego grafitu :roll:


27 paź 2006, o 16:41
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lis 2006, o 21:37
Posty: 19
Post f
www.osobiste.prv.pl

_________________
Piro jest SUPER!!!


9 lis 2006, o 23:22
Zobacz profil
Post 
Nic nowego (bez skojarzeń :D ) Ogólnie zapalarka fajna, ja nie mam czasu sobie zrobić porządnej, ale zapalniki działające na tej zasadzie można robić o wiele lepsze..


9 lis 2006, o 23:37
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 5 lis 2006, o 21:37
Posty: 19
Post k
mnie jeszcze nie zawiudł :D

_________________
Piro jest SUPER!!!


10 lis 2006, o 23:21
Zobacz profil
Post Re: k
OniO napisał(a):
mnie jeszcze nie zawiudł :D

ortografia... blagam wiem ze od tego sa moderatorzy al zawiódł przez 'u' ??


Ostatnio edytowano 11 lis 2006, o 18:08 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz



10 lis 2006, o 23:55
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 maja 2006, o 19:31
Posty: 97
Lokalizacja: Kraków
Post Re: k
Maczek.,.,.! napisał(a):
OniO napisał(a):
mnie jeszcze nie zawiudł :D

ortografia... blagam wiem ze od tego sa moderatozy al zawiódł przez 'u' ??
No właśnie, ortografia kolego Maczek "blagam", "ze", "sa", "moderatozy", al ??? <-- wtf ???

_________________
Nie należy przesadzać z demokracją. Nie chciałbym podróżować statkiem, którego kurs byłby określany głosowaniem załogi, przy czym kucharz i chłopiec okrętowy mieliby takie samo prawo głosu jak kapitan i sternik. -- William Faulkner


11 lis 2006, o 00:06
Zobacz profil
Post 
chm... tak sobie teraz muśle jakby tu zrobić najmniejszą zapalarke i wykombinowałem takie coś: pudełko po tik-takach, takie większe (mymiarów nie podam, ale bateria 9V wchodzi ładnie i jest jeszcze spory luz), bateryjka 9V, jakieś kondensatorki na 9V-16V o jak największej pojemności żeby weszły do pudełka i dwa przełączniki (malutkie) (ładowanie i strzał). Myśle że to da się zrobić, ale nie wiem, czy kondensator załóżmy 220uF 16V, albo 2200uF 16V ładowane bateryjką 9V da rade odpalić zapalnik z wełny stalowej, bądz zmywaka. A z kolei jeśli tak, to czy nie posklejają przełączników.

Narazie pomysł w fazie testów, po świętach wezme się na porządnie, a tym czasem czekam na wasze opinie.


22 gru 2006, o 23:42
*******

Dołączył(a): 19 paź 2004, o 00:05
Posty: 180
Post 
Witam!
opinie zapalara i przewod to zawsze dowod :? wrazie odpukac wpady !!!!!! i niema mowy by nawt konda 1000 microfaradow naladowac 9-12V to i tak dupa
:lol: :lol: zastanow sie dlaczego

ppozdrowka SUMAR :wink:

_________________
niewazne jak wąską furtką przeciskac sie mam
co spotka mnie z litanii kar
sternikiem wlasnych losow jestem sam
wlasnej duszy kapitanem


24 gru 2006, o 01:43
Zobacz profil

Dołączył(a): 27 sty 2008, o 23:49
Posty: 1
Post siemka
Mam problemik.
mam prądniczkę dającą ponad 60V.
zamontowałem diodę "BY255" 1300V, 3A
i chciałem naładować kondensator 200V 330uF ale prądniczka stawia silny opór tak jak by się zwarcie robiło.
kondensator ładowałem prostownikiem do akumulatorów i się ładował.
co muszę zrobić żeby to zadziałało??
pozdro.


29 mar 2008, o 21:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sty 2008, o 18:31
Posty: 52
Post 
No to pochwale sie znowu własna konstrukcja zapalarki
Działa na 2 baterie 9V
dodatkowo mam w planach zamontować wtyki pod klemy do akumulatora na wypadek niewystarczającego napięcia przy wielu długich kablach.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


4 kwi 2008, o 00:12
Zobacz profil

Dołączył(a): 13 sie 2007, o 13:42
Posty: 66
Lokalizacja: Wrocław
Post Re: siemka
piroman_2005 napisał(a):
Mam problemik.
mam prądniczkę dającą ponad 60V.
zamontowałem diodę "BY255" 1300V, 3A
i chciałem naładować kondensator 200V 330uF ale prądniczka stawia silny opór tak jak by się zwarcie robiło.
kondensator ładowałem prostownikiem do akumulatorów i się ładował.
co muszę zrobić żeby to zadziałało??
pozdro.


Sprawdź czy wszystko dobrze podłączyłeś.


SCALONO

wrp napisał(a):
Tak sobie teraz myśle, że może zamiast dawać tyrystor przy przełączniku, to go rozebrać (nie które się da), i w miejsca styku jakoś umocować, proszek, pył, z grafitu. Grafit się nie stopi, a oporność nie jest taka wielka, więc powinno działać. Tylko takie trochę nie tego, może być strzał, który będzie słychać przy naciskaniu ;-)

Można dać duże ( bez przesady oczywiście) szczoteczki grafitowe z silników elektrycznych etc. Powinno się nie utlenić jak ktoś tam napisał :)


4 kwi 2008, o 07:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sty 2008, o 18:31
Posty: 52
Post 
Prosze o pomoc !!
chciałbym zrobić z tej narazie zwyklej zapalarki żarnikowej zapalarkę 200 Volt wielostrzałową.
Poniżej schemat , postarałem sie jak moglem mam nadzieje ze wszystko jasne
Całość ładowana była by na 1 baterie 9V ewentualnie 2 baterie 9V z tego co sie domyślam to potrzeba pewnie 3 x kondensatory 1000uF które będą zamontowane pomiędzy przyciskami strzałowymi a włącznikami ładowania no i pewnie jakieś mierniki Volt nie wiem jeszcze jakich komponentów o jakich oznaczeniach/specyfikacjach jeszcze mi potrzeba i jak je podłączyć i jak rozwiązać przycisk rozładowania kondensatora/ów . wszystko może być zamontowane na płytce, takiej co sie samemu frezuje lub wypala kwasem. Lub wziętej z lampy błyskowej.
Obrazek


5 kwi 2008, o 02:37
Zobacz profil

Dołączył(a): 1 maja 2006, o 10:14
Posty: 18
Lokalizacja: chyba nie stąd?
Post 
Witam!
Zaprezentuje moją zapalarkę, 5 kanałów :D
Kondensatory (5X220uF, 400V) są ładowane induktorkiem telefonicznym, napięcie po wyprostowaniu może sięgać nawet 250 V! (co prawda wtedy odgłos wydawany przez indukorek jest podobny do silnika bolidu F1, ale trudno :wink: ). Diody led sterowane prostym układem na LM3914, obecnie skala jest do około 180 V, jednak bez problemu dobierając wartości rezystorów w dzielniku napięcia można otrzymać skale do 250V. Kondensatory rozładowywane są przy pomocy rezystora 8,2 K Ohma 5 W (w ogóle się nie grzeje, jednak rozładowywanie trwa tak z 10-15 sek...). Całość sterowana tyrystorami BT152 (800 R, dla ciekawskich :wink: ). Niestety- próba połączenia 3 tyrystorów równolegle spełzła na niczym. Po 3 pierwszych "strzałach" z wszystkich 5 kondków spaliły się. Wiem wiem wiem, należało je odpowiednio sparować/ zastosować układ do równoległego przełączania ich w stan przewodzenia, jednak tego nie zrobiłem :( Obecnie działa tylko kanał nr. 3, 4, 5. Muszę kupić nowe tranzystorki, jednak narazie nie plauję żadnego zakupu w elektronicznym. Sam tyrystor dla rozładowania jednego kondensatora jest odpowiedni (narazie 10 strzałów z drutu o oporze 2,7 Ohma i zapaliku ok. 1 Ohm, wszytsko jest OK). Te 4 przełączniki kołyskowe służą do łączenia kondensatorów/ rozdzielania kanałów. Przełącznik na samym dole służy do włączania trybu mierzenia napięcia ("miernik" pobiera trochę prądu i kodnki o wiele szybciej rozładowywują się. Te duże czerwone to chyba nie muszę mówić do czego są :wink:
Niestety - w trakcie budowy zdecydowałem się troszkę zmienić koncepcje, co widać jako 5 dziur w obudowie :(

Obrazek
Obrazek


Pozdrawiam
ahabich


PS. Pierwsza poważniejsza próba zapalarki - 80 gramów granulowanej świszczały w papierowym korpusie 40 cm. pod ziemią. Nie użyłem żadnej spłonki :!: .
http://rapidshare.de/files/39749995/ssa80g.avi.html


19 cze 2008, o 12:05
Zobacz profil

Dołączył(a): 13 sie 2007, o 13:42
Posty: 66
Lokalizacja: Wrocław
Post 
A czy nie lepiej żeby nie tracić kasy na uszkodzone tyrystory zastosować np. elektroniczny przełącznik oparty na tranzystorkach które będą przełączać magnetycznymi przełącznikami i dopiero za nimi przycisk spustowy ? Można by wtedy załączyć diody żeby wiedzieć który kanał jest akurat włączony. Jakieś pomysły, porady ewentualnie, gdyż bym sobie wykonał taki wielokanałowy zapalnik.

Pozdrawiam,
Mikołaj.


20 gru 2008, o 13:14
Zobacz profil
***
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Posty: 214
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland
Post 
a możesz se zrobić nawet na ASR-ach! co byś tam nie dał to i tak będzie dobrze...czy sobie dasz diody, lampki, neonówki, tranzystory czy przekaźniki to i tak nie ma znaczenia.
potrzebne będzie Ci tylko:
-podstawowa wiedza el.
-trochę fantazji
:wink:


pozdrawiam vis


20 gru 2008, o 19:31
Zobacz profil

Dołączył(a): 13 sie 2007, o 13:42
Posty: 66
Lokalizacja: Wrocław
Post 
Na razie skonstruowałem prostą można powiedzieć kieszonkową zapalarkę na bazie lampy błyskowej, użyłem jednego kondensatora 220uf 400v , zwykły przełącznik strzałowy daje sobie radę, zasilanie to jedynie 2 paluszki 1,5v osadzone w koszyczku na boku obudowy, na niewielkie odległości jest to wystarczająca zapalarka, teraz myślę nad konstrukcją czegoś większego i mocniejszego, o wiele mocniejszego :)

Obrazek
Obrazek[/img]


28 gru 2008, o 18:10
Zobacz profil
***
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Posty: 214
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland
Post 
noo i fajnie w prostocie siła, ale należy zabezpieczyć zasilanie przed czynnikami atmosferycznymi!(przy takiej obudowie śmiało pomieścisz 2xAA).Włącznik zasilania trochę za "duży" bo chyba na 10A, a w rzeczywistości obsługuje raptem 2x1,5V :wink: nooo i pasowałoby przylutować z powrotem tą neonówkę "żeby wiedzieć że to już" :lol: a ten twój "SHOT" wygląd mi na 3A więc nie pobawisz się tym pudelkiem za długo...


29 gru 2008, o 01:06
Zobacz profil

Dołączył(a): 13 sie 2007, o 13:42
Posty: 66
Lokalizacja: Wrocław
Post 
A teraz czas na zapalarkę bardzo pierwotną, jedynymi rzeczami nowymi są dwa kondy 220uf 400v oraz prostownik, w sumie chciałem użyć starego prostownika ale nie byłem pewien jego sprawności.
A tka poza tym to jest jeszcze jeden kondensator z ruskiej lampy błyskowej, przełącznik ( też dość stary), prądnica z telefonu polowego, no i gniazdo ze starej kolumny. Chciałem właśnie zrobić coś takiego prymitywnego coby nie potrzebowało baterii ani nic, i chyba się udało. Za obudowę się będę brać za chwilę :)

Obrazek
Obrazek
Obrazek


4 sty 2009, o 15:55
Zobacz profil
***
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Posty: 214
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland
Post 
jak na początki to spoko tylko pasowałoby jakąś systematykę zachować :idea: bajzel jak nie wiem! przewód "prądowy najpierw masz żółty potem przechodzi w czerwony, by na końcu na wyjściach był niebieski-beznadzieja :wink: zachowaj konsekwencje:prądowy powiedzmy czerwony a masa(biegun ujemny) czarny bądź niebieski!po za tym jak byś mostek z kondziorami wrzucił na jakąś płytkę drukowaną to byłoby o wiele lepiej, a nie na sklejce po partyzancku 8)


4 sty 2009, o 22:55
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Odpowiedz w wątku   [ Posty: 76 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4  Następna strona

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Multumiri adresate phpBB.com & phpBB.ro..
Design creat de Florea Cosmin Ionut.
© 2011

..