Problem z zapalnikiem radiowym... POMOCY

Electronics. Elektronika znajdująca zastosowanie w pirotechnice oraz chemii.

Moderator: #Moderatorzy

Problem z zapalnikiem radiowym... POMOCY

Postprzez Pakuliusz111111 » 5 sty 2011, o 22:19

Witam, mam taki problem:
Zakupiłem ten oto zapalnik: [url]http://strzały.pl/index.php?p507,zapalarka-radiowa-eshin-profesjonalna[/url]

I mam problem ze spłonkami. Próbowałem robić spłonki na druciance, ale nawet nie ma mowy, żeby ją rozgrzał (zasilana jest czterema 'paluszkami' i nie ma kondensatorów), więc zacząłem robić spłonki na żaróweczkach choinkowych, lecz też efekty są marne... Drucik jest ledwo co czerwony i rzadko odpala, a jeśli już to z opóźnieniem ;/

Podobno zapalarka działa dobrze na tych spłonkach:
http://strzały.pl/index.php?p508,splonki-do-zapalarek-profesjonalnych-0-3m

Podobno wystarcza 0,5Volta do inicjacji! Ma ktoś jakiś błyskotliwy pomysł jak skonstruować takie cudo?
Mam jedną taką spłonkę i pod tą plastikową osłoną jest coś jak główka od zapałki pokryta lakierem NC, a umieszczona na jakiejś blaszce (wygląda jak miedziana i z dwóch stron są przylutowane kabelki.




Pzdr i czekam na pomoc ;)
http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0PyD6Y
<b>ALWAYS REMEMBER</b>
-------------------------
ZAPRASZAM DO DZIAŁU: SKLEP :)
Avatar użytkownika
Pakuliusz111111
 
Posty: 129
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 22:39
Lokalizacja: kraków olkusz

Postprzez waldi » 6 sty 2011, o 13:42

Też mam taką zapalarkę i na "oryginalnych" spłonkach ze sklepu chodzi idealnie. Co do żaróweczek choinkowych to masz jakieś szemrane bo moja zasilana akumulatorkami (1,2 V) czyli razem 5 V bez problemu nztychmiast rozpala włókno żaróweczki, poniżej. Albo masz słabe baterie.
Załączniki
06012011020.jpg
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez waldi » 6 sty 2011, o 13:49

Przydała by się jednak edycja, 1,2 V x 4 = 4,8 V, zasilanie.
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Re: Problem z zapalnikiem radiowym... POMOCY

Postprzez vis » 6 sty 2011, o 14:05

Pakuliusz111111 napisał(a):
Próbowałem robić spłonki na druciance, ale nawet nie ma mowy, żeby ją rozgrzał (zasilana jest czterema 'paluszkami' i nie ma kondensatorów), więc zacząłem robić spłonki na żaróweczkach choinkowych, lecz też efekty są marne... Drucik jest ledwo co czerwony i rzadko odpala, a jeśli już to z opóźnieniem ;/


...bo moc żaróweczki/drucianki zbyt wysoka w stosunku do możliwości prądowych zapalarki!

Pakuliusz111111 napisał(a):Podobno wystarcza 0,5Volta do inicjacji! Ma ktoś jakiś błyskotliwy pomysł jak skonstruować takie cudo?


bałbym się na twoim miejscu odpalać coś "większego" na tej zapalarce!bo jak coś działa już przy 0.5v to znaczy że b. mały prąd wystarczy do odpalenia...

Pakuliusz111111 napisał(a):
Mam jedną taką spłonkę i pod tą plastikową osłoną jest coś jak główka od zapałki pokryta lakierem NC, a umieszczona na jakiejś blaszce (wygląda jak miedziana i z dwóch stron są przylutowane kabelki.


...budowa następująca: ta "blaszka" to laminat powleczony miedzią :)pomiędzy dwoma warstwami miedzi, po przeciwnej stronie przylutowanych przewodów jest drut NiCr o gr. 20-30um dł. równej gr. laminatu.Główka to pyrogen powleczony lakierem zabezpieczającym.
Avatar użytkownika
vis
***
 
Posty: 214
Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland

Postprzez szajb » 6 sty 2011, o 16:59

bałbym się na twoim miejscu odpalać coś "większego" na tej zapalarce!bo jak coś działa już przy 0.5v to znaczy że b. mały prąd wystarczy do odpalenia...

w profesjonalnej pirotechnice widowiskowej używa się tylko tego typu zapłonników elektrycznych sam używam ich już kila lat i nigdy nie było z nimi problemu a niski prąd odpalenia to tylko zaleta bo jak masz położony kilometr kabla na widowisku i często odpalasz kilka zapłonników na raz to podanie odpowiedniego prądu zaczyna być kłopotliwe
a na pewno tego typu zapłonniki są dużo bezpieczniejsze i dużo bardziej niezawodne od własnoręcznie robionych
pozdro
bazinga!
szajb
 
Posty: 4
Dołączył(a): 22 paź 2010, o 23:56
Lokalizacja: gdańsk

Postprzez vis » 6 sty 2011, o 18:19

Nie zrozumiałeś mnie... nie neguję jakości fabrycznych/komercyjnych zapłonników.
Pytanie brzmiało"ma ktoś jakiś błyskotliwy pomysł jak skonstruować takie cudo" a odpowiedź sama ciśnie się na usta- nie należy kombinować amatorsko z zapłonnikami b. nisko prądowymi.Inną kwestią jest co się "odpala" i gdzie! Uważam, że w piro-amatorce zapłonniki powinny mieć prąd bezpieczny przynajmniej na poziomie 250-300mA, a z drucika 20 um ni jak nie da się "wyciągnąć" takiego prądu bezpiecznego.
Avatar użytkownika
vis
***
 
Posty: 214
Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland

Postprzez Pakuliusz111111 » 7 sty 2011, o 11:10

waldi napisał(a):Też mam taką zapalarkę i na "oryginalnych" spłonkach ze sklepu chodzi idealnie. Co do żaróweczek choinkowych to masz jakieś szemrane bo moja zasilana akumulatorkami (1,2 V) czyli razem 5 V bez problemu nztychmiast rozpala włókno żaróweczki, poniżej. Albo masz słabe baterie.


Używam alkalicznych bateryjek z panasonica.
A w szkle żarówka miga nawet jasno z kilku metrów, ale po rozwaleniu tej 'bombki szklanej' z odległości metra się lekko żarzy, a jasne światło daje dopiero z odległości kilku centymetrów...
http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0PyD6Y
<b>ALWAYS REMEMBER</b>
-------------------------
ZAPRASZAM DO DZIAŁU: SKLEP :)
Avatar użytkownika
Pakuliusz111111
 
Posty: 129
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 22:39
Lokalizacja: kraków olkusz

Postprzez waldi » 7 sty 2011, o 16:42

Pisząc o odległościach domyślam się że chodzi Ci o odległość pilota od zapalarki, ma w końcu działać na 100 m. Robiłem próby z diodą LED i bardzo jasno migała przy 150 m. więc prąd idzie. Z żarówkami choinkowymi z ciekawości zrobiłem dzisiaj próby i co inny rodzaj żaróweczki inny wynik.
Sądze że należało by spróbować z 1,5V ale nie miałem pod ręką. Poza tym czy warto, komercyjne zapłonniki są naprawdę tanie i pewne. Sądzę że producent zadbał o to żeby własnie ich używać.
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez Pakuliusz111111 » 7 sty 2011, o 18:02

Tyle, że ceny komercyjnych na dłuższych kablach są powyżej 2zł/szt, co opłaca się tylko przy większych ładunkach, a ja ten zapalnik mam zamiar używać częściej...
A co do żaróweczek, to czy na akumulatorkach w ogóle z kilku metrów żaróweczki (bez tego szkła) dawały jakieś światło??
Bo ja testowałem na dwóch typach i na jednych się lekko pulsacyjnie żarzyły(na czerwono), a na drugich nawet i tego nie było ;/
http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0PyD6Y
<b>ALWAYS REMEMBER</b>
-------------------------
ZAPRASZAM DO DZIAŁU: SKLEP :)
Avatar użytkownika
Pakuliusz111111
 
Posty: 129
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 22:39
Lokalizacja: kraków olkusz

Postprzez Yoker » 7 sty 2011, o 18:40

Polecam drut z suszarki do włosów , ja mam drut z nagrzewnicy takiej z wentylatorem do ogrzewania pomieszczeń i działa znakomicie .
Yoker
 
Posty: 14
Dołączył(a): 8 sie 2010, o 10:52

Postprzez Kolka » 7 sty 2011, o 19:54

Szczerze mowiąc to wątpię żeby drut oporowy z suszarki do włosów był odpowiedni to tego typu urządzenia (za mocny).
Do autora :
napięcie 0,5V jest bardzo niskie i jeżeli te zapalniki startuja z tak minimalnym napięciem to jest to niebezpieczne.
Co do zapalarki to może byc jakaś wada typu zimny lut.Spróbuj wziąć Voltomierz i sprawdź napięcie na wyjsciu. Jeżeli wszystko jest ok. to mozesz spróbować zmodernizować swoje urządzenie bo wątpie byś kupował tylko zapalniki z jakiegoś sklepu.Więc możesz dać do wzmocnienia prądu jakieś kondensatory elektrolityczne lub zastosować dodatkowe ogniwo które było by podłaczone do przekaźnika.
pozdro
kolka
Kolka
 
Posty: 48
Dołączył(a): 19 paź 2008, o 14:39
Lokalizacja: Katowice

Postprzez vis » 7 sty 2011, o 20:13

Zastanawiam się jakie jest kodowanie sygnału w tej zapalarce... czy może ktoś zrobić zdjęcie "wnętrzności"?Pewnie PT2272 jak to często bywa w chińczykach :?
Avatar użytkownika
vis
***
 
Posty: 214
Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland

Postprzez waldi » 8 sty 2011, o 12:06

Witam
Nie wiem czy przy tej jakości coś Ci to da, ale proszę
PS
Nok E 52 leoszej nie wyciąga.
Załączniki
wnętrze 2.jpg
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez waldi » 8 sty 2011, o 12:07

Witam
Nie wiem czy przy tej jakości coś Ci to da, ale proszę
PS
Nok E 52 leoszej nie wyciąga.
Załączniki
wnętrze 2.jpg
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez waldi » 8 sty 2011, o 12:08

I 2
Załączniki
wnętrze 1.jpg
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez waldi » 8 sty 2011, o 12:16

i 3
Załączniki
i 3.jpg
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez vis » 8 sty 2011, o 12:18

Czy pomiędzy płytką receivera a główną jest jakiś US ? (od strony wlutowania kondensatora el.220uF)Jeżeli tak to czy od strony spodniej są zworki lutowane od pinów US do zasilania i zera?
Avatar użytkownika
vis
***
 
Posty: 214
Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland

Postprzez waldi » 8 sty 2011, o 13:35

Od strony wlutowania kondensatora jest US (SC2272-M4) ale zasilanie (+) nie wchodzi bezpośrednio na pin US tylko w płytkę, (-) idzie bezpośrednio na zacisk zewnętrzny i też na płytkę .
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez vis » 8 sty 2011, o 14:25

Zasilanie nie może wchodzić bezpośrednio na US, ponieważ zazwyczaj przed nim powinien znajdować się stabilizator napięcia 5V .Zero "idzie" bezpośrednio na zacisk bo zamyka obwód na powrocie ze sterowania tranzystorem. Jako ciekawostkę dodam, że możesz przerobić swoją zapalarkę z jednokanałowej nawet na 4 kanałową. Możecie zwiększyć nieco zasięg dodając kilkanaście cm kabla-dolutowując go do &#8222;tej czarnej spirali drutu&#8221; wyprowadzając go na zewnątrz odbiornika. Niestety system kodowania nie powala na kolana&#8230; zwłaszcza, że stosowany do piro :(
Avatar użytkownika
vis
***
 
Posty: 214
Dołączył(a): 7 lip 2007, o 15:10
Lokalizacja: Don't Panic! We're From Poland

Postprzez waldi » 8 sty 2011, o 14:35

Sorry że post pod postem, ale znalazłem dane na temat zapłonników (na stronie sklepu sprzedającego zapalarki jest błąd).
Prawidłowe dane są nast:

napięcie odpalenia 1,5V - 24V
prąd odpalenia 500mA
prąd bezpieczny do testowania < 30mA (zalecany 20mA)

Wygląda na to że pomylono prąd odpalenia (A) z napięciem (V).
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez Pakuliusz111111 » 9 sty 2011, o 11:35

A u mnie nie ma czegoś takiego, jak ta spirala.
Czy jest tu zastosowany jakiś inny typ anteny??

P.S. Proszę o tłumaczenie, jak debi*owi ;)
Załączniki
DSC00109_resize.JPG
DSC00108_resize.JPG
DSC00107_resize.JPG
http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0PyD6Y
<b>ALWAYS REMEMBER</b>
-------------------------
ZAPRASZAM DO DZIAŁU: SKLEP :)
Avatar użytkownika
Pakuliusz111111
 
Posty: 129
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 22:39
Lokalizacja: kraków olkusz

Postprzez Pakuliusz111111 » 9 sty 2011, o 11:36

i kolejne fotki...
Załączniki
DSC00111_resize.JPG
DSC00110_resize.JPG
http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0PyD6Y
<b>ALWAYS REMEMBER</b>
-------------------------
ZAPRASZAM DO DZIAŁU: SKLEP :)
Avatar użytkownika
Pakuliusz111111
 
Posty: 129
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 22:39
Lokalizacja: kraków olkusz

Postprzez waldi » 9 sty 2011, o 12:28

Kabelek pełniący rolę anteny "spiralka" dolutowany jest w górnym prawym narożniku płytki, na Twoich fotkach to miejsce jest nie widoczne, widać tylko kropelkę cyny. Sprawdź co tam jest u Ciebie , może w tym jest problem (brak anteny ?).
"Bóg czuwa nad głupcami, dziećmi i chemikami" Michael Sveda
Avatar użytkownika
waldi
**
 
Posty: 338
Dołączył(a): 23 lis 2008, o 12:16

Postprzez Pakuliusz111111 » 9 sty 2011, o 14:37

Domyślam się, że chodzi o lut zaznaczony na zdjęciu 'v1'.
No więc lut jest na wylot, ale pod nim nic nie ma (lut zaznaczyłem strzałkami na zdjęciu 'v2'). Jest jedynie miedziana spirala, ale ona wychodzi z innych lutów(zaznaczonych NA CZARNO na rys v3), ale jak dla mnie taka spiralka wielkości ok8mm drutu nie gwarantowała by zasięgu powyżej 100m... Z góry dzięki za dalszą pomoc ;)
Załączniki
DSC00113_resize.JPG
ZDJĘCIE V3
DSC00118_resize.JPG
ZDJĘCIE V2
DSC00113_resize.JPG
ZDJĘCIE V1
http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0PyD6Y
<b>ALWAYS REMEMBER</b>
-------------------------
ZAPRASZAM DO DZIAŁU: SKLEP :)
Avatar użytkownika
Pakuliusz111111
 
Posty: 129
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 22:39
Lokalizacja: kraków olkusz

Postprzez Pakuliusz111111 » 9 sty 2011, o 14:54

Witam ponownie!
Zauważyłem właśnie, że do tego lutu (tego gdzie nie ma nic na dole, ani na górze) przylutowana BYŁA antenka, bo w cynie został kawałek odłamanego drutu...
Testowałem przykładając do niego zwykły kawałek kabla i zasięg jest o wiele lepszy i mocniejszy...
Ale zastanawiam się czy przylutować kawałek kabla, czy nie kupić antenki takiej jak jest przy pilocie...

Jak myślicie, dało by radę??
I czy większy zasięg dała by większa antena (np coś takiego, jak od starego radia)??


Pzdr, GP
http://www.youtube.com/watch?v=cb6qb0PyD6Y
<b>ALWAYS REMEMBER</b>
-------------------------
ZAPRASZAM DO DZIAŁU: SKLEP :)
Avatar użytkownika
Pakuliusz111111
 
Posty: 129
Dołączył(a): 14 lut 2008, o 22:39
Lokalizacja: kraków olkusz

Następna strona

Powrót do Elektronika



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość