Repliki bez pozwoleń

Military accessories. Broń palna, miny, wykopane bomby, amunicja, wykrywacze metali itd.

Moderator: #Moderatorzy

Repliki bez pozwoleń

Postprzez Anonymous » 1 lut 2006, o 20:08

Od pierwszego stycznia 2004 roku w naszym przepięknym państwie funkcjonuje ustawa o swobodnym dostępie do broni wytworzonej przed 1850 rokiem lub replik tej broni 9oczywiście tylko dla osób pełnoletnich). Otóż w krytycznej dacie (1850r) zawiera się kilka ważnych rewolwerów i sztucerów. Interesuje mnie czy jeżeli macie już jakąć replikę to używacie do prochu jakichś wzmacniaczy? Macie może jakieś własnie unikale mieszanki? Chodzi mi główne o jakieś wzmacniacze nie spowodujące dotkliwej kary w razie złapania (żeby to nie była jakaś całkowita przeróbka tylko coś delikatnie usprawniającego i nie zadymiającego tak okolicy).

Aha - jeżeli jakiś początkujący pirotechnik ma mi odpowiedzieć żebym użył HMTD, albo innego niebezpiecznego materiału wybuchowego, który spowodowałby uszkodzenie mojego ciała - to niech lepiej nie pisze.

Pozdrowienia
Anonymous
 

Postprzez SUMAR » 1 lut 2006, o 23:07

mozesz zwiekszyc nadwazke prochu czarnego lub domieszac do niego prochu NC :D byle bys nie przesadzil aha i robisz to na swoja odpowiedzialnosc :D :wink:
niewazne jak wąską furtką przeciskac sie mam
co spotka mnie z litanii kar
sternikiem wlasnych losow jestem sam
wlasnej duszy kapitanem
SUMAR
*******
 
Posty: 180
Dołączył(a): 19 paź 2004, o 00:05

Postprzez Anonymous » 1 lut 2006, o 23:08

Wiem, dlatego nie chcę przesadzać. Ale myślę, że moja zabawka to wytrzyma.

A nawet wyczaiłem tego zdjątko na giwera.pl
Obrazek
Anonymous
 

Postprzez ROAK » 2 lut 2006, o 18:50

Broń czarnoprochowa nie jest przystosowana do strzelania z prochu nitrocelulozowego czy nitroglicerynowego. Jest to najlepszy sposób o proszenie się o problemy - może dojść do rozwrwania broni. Radziłbym też uważać ze zwiększaniem nadważki prochu - dobrze się zapozanać na jaką ilość prochu producent testował dany model.

PS. W zamieszchłej przeszłości ktoś wpadł na poomysł zastąpienia prochu piorunianem rtęci - efekt przeszedł jego oczekiwania :D a z broni niewiele zostało.
Avatar użytkownika
ROAK
*
 
Posty: 41
Dołączył(a): 25 paź 2005, o 22:55
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle

Postprzez SUMAR » 2 lut 2006, o 22:05

zobacz jakie sa skutki wadliwego materialu bodz amunicji :
http://forum.pirotechnika.one.pl/viewto ... wanie+lufy :szok: :wink:
niewazne jak wąską furtką przeciskac sie mam
co spotka mnie z litanii kar
sternikiem wlasnych losow jestem sam
wlasnej duszy kapitanem
SUMAR
*******
 
Posty: 180
Dołączył(a): 19 paź 2004, o 00:05

Postprzez piro_men1986 » 5 lut 2006, o 21:26

Ładne cacko na tej stronie masz zamiennik p.cz www.giwera.pl/amunicja.htm takie małe brykieciki ,tylko niewiem czy to nie jest aby za silne jak dla tej broni.
piro_men1986
 
Posty: 17
Dołączył(a): 2 lut 2006, o 23:39

Postprzez Anonymous » 5 lut 2006, o 21:47

Wogóle nie wiem dlaczego na forum pirotechnika pozwalają na rozmowy o samopałach.Samopały są rzeczywiście niebezpieczne a jak słucham rozmów niektórych członków tego forum jak to produkuja w swoich garażach bez potrzebnych narzędzi prowizoryczną broń i strzelają tym z naboi to aż dziw że jeszcze sie komuś nic nie stało. tak samo temat o armatach kolesiowi rozdeło lufe bo wsadził 20g h3!! i jeszcze potem strzelał. Oczywiście ostrzeżenia nie dostał a moderator nie usunął postu. Nasze forum jest w większości chemiczne i bardzo dobrze a na forum pirotechnika za dużo gadają o głupich pomysłach.
Jakiś koleś na forum pirotechnika[nie pamiętam kto] strzela ze swojego prostego[beznadziejnie zrobionego] samopału z NC. Dobrze że mu jeszcze nie rozwaliło ręki.
Anonymous
 

Postprzez dexterkrak » 5 lut 2006, o 22:28

Hmm... Powiem tak: władze tamtego forum ostatnio bardziej zaczęły dbac o to co piszą... a co do tego typu pomysłów jak strzelanie z H3: robi wżery w lufie :wink: i po kilku strzelaniach najprawdopodobniej mamy buum i granat. Co do domowej prdokcji broni... hmm... 1)nielegalne 2)niebezpieczne

Ale za to daje kupe radochy... mimo to sam boje sie strzelac z czegos co sam robilem i zwykle ni strzelam.

Jesli znajdzie sie debil który strzela z o zgrozo 20g H3 (nie wierze, nic tego nie wytrzymalo by czyba ze H3 do dupy) to jesli od jego "wynalazku" nic mu sie nie stalo to predzej czy później i tak sie zabije. Gorzej tylko jesli kogos oprocz siebie zabije tez kolegów/przechodniów. Wtedy wina spada na WSZYSTKICH piroamatorów i całkiem nieszkodliwych konstruktorów broni którzy faktycznie dbają o bezpieczeństwo swoje i innych a takich jest sporo.

pozdrawiam.
Avatar użytkownika
dexterkrak
***
 
Posty: 70
Dołączył(a): 9 sty 2006, o 18:55
Lokalizacja: kraków


Powrót do Militaria



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron