rurka z nadzieniem (niewiem co to ;F)

Military accessories. Broń palna, miny, wykopane bomby, amunicja, wykrywacze metali itd.

Moderator: #Moderatorzy

rurka z nadzieniem (niewiem co to ;F)

Postprzez RoTTToR » 3 wrz 2006, o 12:14

cześć mam cos w domu znaczy taki niby pocisk niby rurka ;D napisane ma na boku P9/74 ta rurka ma grubość szklanki a długość z 0,5 M w środku jest jaski srebrny proszkek wybuchający na uderzenie dosyć silnie na początku rurki z jednej strony jest taki z 10 cm rdzeń z jakimś ładunkiem zapewne spróbowałem czy ma jakiś smak okazało się ze gorzkie i się do jedzenia nie nadaje ;D (joke)
a z drugiej strony jest zakrętka a i proszek spala się bardzo jasno oslepiająco
jeśli wie ktoś co to może być i jakie ładunki w środku niech odpisze
zyje dniem nie ogladam sie za siebie
:D
RoTTToR
 
Posty: 22
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 15:38

Postprzez Anonymous » 3 wrz 2006, o 12:45

Wygląda jak rurka z kremem czyli rurabomba z fotobłyskiem :D Z tego co opisujesz :D hehehe

Skąd to masz to moze ktoś pomoże?
Anonymous
 

Postprzez RoTTToR » 3 wrz 2006, o 12:56

Od kumpla ale on to kiedyś znalazł gdzieś xD ja sobie myśle ze to może być cos takiego ze jak leci samolot widziałem to w GTA xD
ze jak sobie leci to wypuszcza taką flarę ja myśle ze to właśnie to bo spala się dość powoli bardzo jasno ale nie jestem pewenien więc się pytam ;]
zyje dniem nie ogladam sie za siebie
:D
RoTTToR
 
Posty: 22
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 15:38

Postprzez RoTTToR » 3 wrz 2006, o 13:16

hehe kaskader może i tak xD próbowałem bo się kumpla pytałem co to może być a on powiedział ze jak słodkie to trotyl więc no cóż poszedłem i spróbowałem ale ty chyba właśnie na kwasach było robione bo spróbowałem i za 5 miń zaczoł mnie szczypać język się wystraszyłem pobiegłem do kuchni wziełem ludwik i język Se ludwikiem umyłem ale ludwik nie taki zły w smaku troszkę gorzki na początku a potem to miętowy oddech mailem ;D
zyje dniem nie ogladam sie za siebie
:D
RoTTToR
 
Posty: 22
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 15:38

Postprzez Anonymous » 3 wrz 2006, o 21:22

ten twój kumpel to za mądry nie jest :D o lol... trotyl - smak słodki? Chyba on ma mózg kandyzowany :lol: To może być bomba termitowa, ale chyba to za małe... dziwne... nie znam się na militariach...
Anonymous
 

Postprzez RoTTToR » 3 wrz 2006, o 21:52

kandyzowany mózg >?? Ze jak ?? ;D
zyje dniem nie ogladam sie za siebie
:D
RoTTToR
 
Posty: 22
Dołączył(a): 8 sie 2006, o 15:38

Postprzez Misiek » 5 wrz 2006, o 21:43

Trotyl nie spala sie oślepiającym blaskiem, trotyl pali się dośc oporniei koszmarnie dymi.
W Polsce po wojnie, kostkami TNT paliło sie w piecach.

Pozdro
Avatar użytkownika
Misiek
 
Posty: 116
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 19:53

Postprzez Anonymous » 6 wrz 2006, o 11:00

Co do trotylu to Misiek ma pełną rację :D. Za dawnych lat na poligonie gotowało się wodę kostkami 200g (jak dzisiejsze mydełko) tylko strasznie kopciło sadzą.
Anonymous
 


Powrót do Militaria



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość