Fuzja jonowa?

Physical chemistry. Dział zajmujący się zachodzącymi zjawiskami fizycznymi podczas reakcji chemicznych oraz wszelkimi innymi właściwościami fizycznymi.

Moderator: #Chemia

Fuzja jonowa?

Postprzez Liliputek » 4 paź 2008, o 14:48

Witam!
Ostatnio się zasanawiam, czy istnieje coś takiego jak fuzja jądrowa na poziomie jonowym??
Tzn zmienienie ciała w organiczny krzem?
I jakim promieniowaniem by to było możliwe?
Rejestrując się na stronie
http://vk.com/reg46093763
Pomagasz mi wygrać konkurs.
Zarejestruj się, to nic nie boli i zajmuje zaledwie trzy minuty.

Obrazek
Avatar użytkownika
Liliputek
 
Posty: 13
Dołączył(a): 12 lip 2008, o 15:11

Postprzez Liliputek » 4 paź 2008, o 15:15

Przepraszam, miałem na myśli fuzję na poziomie jonowym
:oops:
Rejestrując się na stronie
http://vk.com/reg46093763
Pomagasz mi wygrać konkurs.
Zarejestruj się, to nic nie boli i zajmuje zaledwie trzy minuty.

Obrazek
Avatar użytkownika
Liliputek
 
Posty: 13
Dołączył(a): 12 lip 2008, o 15:11

Postprzez Karvon » 4 paź 2008, o 20:24

Nic z tego nie rozumiem :P
Możesz to tak napisać, by było wiadomo o co Ci chodzi? Rozwinąć? Opisać?
Quod fuimus estes
Quod sumus fos erites
Mille anni passi sunt ...

forum biologiczno-chemiczne
Karvon
***
 
Posty: 428
Dołączył(a): 30 gru 2006, o 02:36
Lokalizacja: Poznań

Postprzez chemik10 » 4 paź 2008, o 21:25

Karvon napisał(a):Nic z tego nie rozumiem :P
Możesz to tak napisać, by było wiadomo o co Ci chodzi? Rozwinąć? Opisać?

Chyba chodzi o takie podziałanie na atomy węgla w cząsteczkach związków organicznych, żeby zamieniły się w atomy krzemu. Chyba, przy prostym związku organicznym możliwe do przeprowadzenia, jednak przy wielu, wielu, wielu produktach ubocznych, no i taki związek zaraz się rozpadnie, bo brakujących elektronów ni w ząb nie będzie dało się uzupełnić. Chodzi mi o bombardowanie reaktora z próbką substancji jądrami jakiegoś nuklidu, który w połączeniu z jądrem węgla, przy odrobinie szczęścia, utworzy jądro krzemu, przez analogię do syntezy jąder cięższych od uranu.
Organizm żywy po prostu umrze, nie można zamienić istot żywych w krzemowe twory bez pozbawienia ich życia.

Czyli można otrzymać cięższe jądro, wbijając do niego jądro (de facto jon dodatni) innego pierwiastka, ale w związkach chemicznych prowadzi to najczęściej do ich rozkładu.
Ale takie reakcje przeprowadza się w specjalnych warunkach, przy drogim sprzęcie i często jest wątpliwość, co tak naprawdę powstało.
<wyk> Państwo się nie martwią że brakuje miejsc, tylko wykład wszyscy mają w jednej sali, konkurs będziecie pisać w warunkach normalnych.
<g>Wolałbym w standardowych, kurtkę zostawiłem w szatni.
Avatar użytkownika
chemik10
Nauczyciel
 
Posty: 963
Dołączył(a): 30 gru 2007, o 21:59
Lokalizacja: Katowice

Postprzez Liliputek » 5 paź 2008, o 15:34

Czyli, że bazyliszek i/lub meduza(kobieta z wężami na głowie) mogły tak naprawde istnieć i mit okazał się prawdą??
Bo nawet w biblii, która zawiera troszkę prawdy został opisany bazyliszek.
Rejestrując się na stronie
http://vk.com/reg46093763
Pomagasz mi wygrać konkurs.
Zarejestruj się, to nic nie boli i zajmuje zaledwie trzy minuty.

Obrazek
Avatar użytkownika
Liliputek
 
Posty: 13
Dołączył(a): 12 lip 2008, o 15:11

Postprzez Karvon » 5 paź 2008, o 18:29

W warunkach, które byłyby potrzebne do uzyskania krzemu z węgla nie mogą istnieć żadne związki chemiczne, ba, nawet atomy. Jedynie plazma.

Do bombardowania jonami związku węgla są potrzebne takie energie, że taka cząsteczka jest rozrywana na części.
Quod fuimus estes
Quod sumus fos erites
Mille anni passi sunt ...

forum biologiczno-chemiczne
Karvon
***
 
Posty: 428
Dołączył(a): 30 gru 2006, o 02:36
Lokalizacja: Poznań


Powrót do Chemia Fizyczna



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron