Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Autor
Wiadomość
VictorStark
Dołączył(a): 27 kwi 2014, o 13:13 Posty: 35
Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Witam, ostatnio zastanawiałem się czy uda mi się jakoś otrzymać azotan miedzi. Z racji raczej niezbyt szerokiej gamy odczynników spróbowałem elektrolizy azotanu potasu na el. miedzianych. Po paru minutach pojawiło się niebieskie zabarwienie roztworu, więc wyłączyłem zasilacz chcąc wrócić do tego później. Następnego dnia w roztworze pojawił się ciemny, lekko brązowy osad. Moim pytaniem jest, czy zaszła tu hydroliza azotanu miedzi, bo powinien on chyba hydrolizować wdg równania: Cu(NO₃)₂ + 2H₂O -------> Cu(OH)₂ + 2HNO₃, a wodorotlenek miedzi jest przecież niebieski. Czy w takim razie rozpadł się on do metalicznej miedzi, i czy fakt że azotan miedzi hydrolizuje wyklucza jego możliwość otrzymywania go elektrolitycznie?
14 sie 2014, o 12:04
VictorStark
Dołączył(a): 27 kwi 2014, o 13:13 Posty: 35
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Przypadkiem wstawiłem do złego działu, przepraszam i proszę o przeniesienie
//zrobione - Sulik
14 sie 2014, o 12:21
Asphalt
Dołączył(a): 23 lip 2011, o 18:05 Posty: 124
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Całkiem możliwe, że miedź, która przeszła do roztworu zaczęła się osadzać na drugiej elektrodzie, kwestia teraz przy jakich parametrach prądu to robiłeś. Jak dobrze pamiętam przy dużym natężeniu powstaje osad gruboziarnisty, jak sam pokrywałem niklem to pojawiał się ciemny, czasem czarny nalot tego metalu. Nie pamiętam jak z miedzą było ale wydaje mi się, że podobnie. Przy długiej elektrolizie powinno być to tyle, że spokojnie z elektrody można zdjąć taki pyłek, proszek metalu przy czym nie ma on łosiowej barwy czystej miedzi a jest "brudny". Inna sprawa to czystość miedzi której użyłeś:P.
14 sie 2014, o 13:35
VictorStark
Dołączył(a): 27 kwi 2014, o 13:13 Posty: 35
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Miedź jest wyjęta z kabli, czyli czysta. Natężenie prądu to 5V przy około 30 A. Korzystałem z zasilacza komputerowego.
14 sie 2014, o 13:48
Agrest
Dołączył(a): 23 lis 2006, o 17:58 Posty: 83 Lokalizacja: Wrocław
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Żadnego azotanu miedzi w ten sposób nie otrzymasz. Na anodzie będzie co prawda powstawać Cu(NO3)2, ale na katodzie będzie tworzyć się KOH. Po wymieszaniu roztworu wiadomo co powstanie - Cu(OH)2, który jak wiadomo nie jest trwały i rozkłada się do brązowoczarnego CuO.
14 sie 2014, o 18:44
VictorStark
Dołączył(a): 27 kwi 2014, o 13:13 Posty: 35
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
No nic, zostaje mi tylko zebrać osad i conajwyżej wykorzystać te CuO do czegoś innego. Dzięki wszystkim za odpowiedzi.
14 sie 2014, o 19:18
compaqchemlab
***
Dołączył(a): 4 maja 2014, o 11:39 Posty: 1091 Lokalizacja: Cz-wa
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Chwila ! Proszę sobie poczytać angielską wersję wiki o octanie miedzi. Czyli się teoretycznie da ! Nie traćmy nadziei. A gdyby rr azotanu amonu ?
_________________ Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo...
15 sie 2014, o 00:31
VictorStark
Dołączył(a): 27 kwi 2014, o 13:13 Posty: 35
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
No właśnie tą wiki czytałem, ale azotanu amonu chwilowo nie mam, więc użyłem azotanu potasu, może dla azotanu amonu rzeczywiście się da, ale to spróbuje dopiero jak już bd miał azotan amonu.
15 sie 2014, o 08:46
Finkur
**
Dołączył(a): 27 cze 2013, o 22:43 Posty: 397
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Pamiętaj, że podczas elektrolizy soli amonu należy unikać jak ognia chlorków! (tworzy się wybuchowy NCl3)
Generalnie z tą elektrolizą to to tak wygląda, że elektrody muszą być daleko od siebie najlepiej rozdzielone odpowiednią błoną lub kluczem elektrolitycznym, który uniemożliwi mieszanie się zasadowego roztworu soli amonu z roztworem soli miedzi.
W przypadku octanu, chlorku czy siarczanu miedzi będą się rzeczywiście przy większych stężeniach na elektrodach wytrącać kryształy, ale o ile się nie mylę to azotan miedzi jest wrednie higroskopijny i co najwyżej można uzyskiwać stężone roztwory, choć nie jestem pewien czy w jego przypadku nie zachodzi hydroliza do tlenku miedzi. Jeśli może to być inna sól miedzi, a nie azotan, to lepiej się w azotany nie baw, bo go nie wykrystalizujesz, a więc i nie oczyścisz.
Azotan miedzi jest nieco bardziej higroskopijny niż chlorek niklu, który krystalizowałem, a potem suszyłem ponad dwa tygodnie.
_________________ Pozdrawiam, życzę bezpiecznego eksperymentowania i owocnej nauki! ☢Finkur☠
15 sie 2014, o 16:46
VictorStark
Dołączył(a): 27 kwi 2014, o 13:13 Posty: 35
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
No nic, jeśli tak się ma sprawa z suszeniem i krystalizacją tego to raczej sobie odpuszczę, bo chciałem to trzymać jako kryształy. W każdym razie dzięki wszystkim za odpowiedzi.
15 sie 2014, o 18:21
compaqchemlab
***
Dołączył(a): 4 maja 2014, o 11:39 Posty: 1091 Lokalizacja: Cz-wa
Re: Elektrolityczne otrzymywanie azotanu (V) miedzi (II)
Jak chlorek niklu czy azotan miedzi ma być wredny , to co powiesz o uwodnionym chlorku glinu ? To jest dopiero wredny wytwór. 2 miesiąc się krystalizuje gęsta jak miód ciecz
_________________ Cave me, Domine, ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo...
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 21 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników