TEMP. WRZENIA A PANUJACE CISNIENIE...(?)

Physical chemistry. Dział zajmujący się zachodzącymi zjawiskami fizycznymi podczas reakcji chemicznych oraz wszelkimi innymi właściwościami fizycznymi.

Moderator: #Chemia

TEMP. WRZENIA A PANUJACE CISNIENIE...(?)

Postprzez mata » 25 cze 2005, o 14:21

helo :) mozecie mi wyjasnic, dlaczego dokladnie temp wrzenia danej substancji zalezy od panujacego cisnienia?

czy chodzi tutaj o energie kinetyczna czasteczek czy o cos innego?
pozdr, mata
Avatar użytkownika
mata
 
Posty: 45
Dołączył(a): 4 kwi 2005, o 20:32
Lokalizacja: Mysłowice

Postprzez Erajer » 25 cze 2005, o 15:27

?<&not;>?

Wydaje mi sie, ze tak. Czasteczka (np. wody) musi miec wystarczajaca energie kinetyczna aby zmienic stan skupienia z cieklego na gazowy (pare).

Musze pomyslec..
Erajer
*
 
Posty: 32
Dołączył(a): 4 lut 2005, o 22:08

Postprzez Anonymous » 25 cze 2005, o 16:08

Tak, wiąże się to z energią cząstek, poza tym temperatura i ciśnienie to parametry krytyczne gazów, powiązane równaniem wirialnym Van Der Waalsa.
Anonymous
 

Postprzez daniel90 » 25 cze 2005, o 19:03

wyobraź sobie, że cząsteczki to kulki i masz w misce kilkaset kulek. nad miską jest gaz o pewnym ciśnieniu, powiedzmy, że w pewnej jednostce jest 5 cząsteczek gazu. cząsteczki gazu zderzają się z cieczą i wbijają ją do środka utrudniając wyparowanie.
gdy ciśnienie jest większe (np. 10 cząsteczek w jednostce objętości) wtedy częstotliwość zderzania się cząsteczek gazu z cieczą jest dwa razu większa, czyli dwa razy trudniej jest wybić się z powierzchni. czyli ta temperatura (czyli średnia prędkość kinetyczna cząsteczek) musi vbyć większa, żeby mimo zderzeń z gazem możnabyło wyparować sobie w spokoju
może jak się czyta to nie przemawia, ale postaraj się wyobrazić tą sytuację - wtedy zrozumiesz (mam nadzieję, że nie zamieszałem jeszcze bardziej) :lol:
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18

Postprzez mata » 25 cze 2005, o 19:35

przemawia przemawia :) exra :D
pozdr, mata
Avatar użytkownika
mata
 
Posty: 45
Dołączył(a): 4 kwi 2005, o 20:32
Lokalizacja: Mysłowice

Postprzez daniel90 » 25 cze 2005, o 20:10

cieszę się - zawsze myślałem, że nie potrafię tłumaczyć, a już mam kilka opinii, że całkiem nieźle :wink:
fajnie, że mogłem pomóc
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18

Postprzez Anonymous » 25 cze 2005, o 21:51

Tak naprawdę to układ jest dynamiczny. Ciecz stale paruje i się skrapla. Szybkość parowania cieczy zależy praktycznie tylko od temperatury. Natomiast szybkość skraplania pary zależy od ciśnienia i temperatury. Tak więc jeśli temperatura jest niższa od temp. wrzenia, oznacza to, że prędkość skraplania jest większa niż parowania. Jeśli ciecz wrze, to wówczas te prędkości są sobie prawie równe.

To, że tak rzeczywiście się dzieje widać najlepiej kiedy temperatura otoczenia jest niższa niż temperatury wrzenia. Ciecz nie wrze, ale paruje. Dlaczego? Nie może wrzeć (proces w stałej objętości), bo ciśnienie wytworzonej pary w głębi cieczy będzie na tyle wysokie, że skraplanie będzie szybsze niż parowanie. Jednak "wrzenie" zachodzi na powierzchni cieczy - ciecz paruje. Dlaczego? Bo na powierzchni ma znaczenie, jakie jest ciśnienie cząstkowe pary cieczy, które tylko dla wody jest różne od zera na powietrzu. Zatem powierzchnia cieczy efektywnie czuje, że wokół jest... próżnia, o ile nie ma jej pary w powietrzu.
Anonymous
 

Postprzez Anonymous » 25 cze 2005, o 21:54

To prawda, ale w jakim kontekście był ten wywód ?? :)
Anonymous
 

Postprzez Anonymous » 25 cze 2005, o 22:10

W kontekście powyższej dyskusji. :wink:
Anonymous
 

Postprzez 2pio » 25 cze 2005, o 22:32

Praktyczne zastowoanie tego jest że robiąc herbate na Mt Everest to morze ci nie wyjsć gdyż woda tam wrze w 80*C (nie jestem pewien ale w każdym razie mniej niż noramlnie)
Taka jak to ładnie wytłumaczył daniel90 :D
W skróce:
spadek ciśnienia pwoduje zwiększenie przestrzeni między cząsteczkami więc także łatwosć zmieniania stanów skupienia - ww. przykład herbaty :D
Pozdrawiam
2pio
Avatar użytkownika
2pio
******
 
Posty: 437
Dołączył(a): 4 kwi 2005, o 16:49
Lokalizacja: Poznań

Postprzez Anonymous » 25 cze 2005, o 22:39

Inne praktyczne zastosowanie jest takie, że pranie wywieszone do suszenia w tropiku (blisko 100% wilgotności względnej) będzie tam schło przez 3 dni mimo, że jest +30 stopni, a wywieszone w Polsce gdy jest kontynentalny wyż i tylko +20 stopni wyschnie w kilka godzin. :wink:

No i też jest odpowiedź dlaczego wszystkie rozpuszczalniki ograniczne typu etanol tak szybko parują, mimo, że mają niewiele od wody niższa temp. wrzenia. Po porstu nie ma ich par w powietrzu.
Anonymous
 

Postprzez daniel90 » 26 cze 2005, o 15:57

rozpuszczalniki ograniczne typu etanol tak szybko parują, mimo, że mają niewiele od wody niższa temp. wrzenia. Po porstu nie ma ich par w powietrzu.

w niektórych pomieszczeniach przy świętowaniu stężenie wymienionych wyżej rozpuszczalników organicznych jest takie, że w/w rozpuszczalniki wogóle nie parują :wink: :wink:
A teraz ucieramy kryształki NI3 w moździerzu, by pojedyńcze cząsteczki miały jak największą powierzchnię rea...

Idioci ciągle od nas odchodzą...
Avatar użytkownika
daniel90
***
 
Posty: 251
Dołączył(a): 8 kwi 2005, o 19:18


Powrót do Chemia Fizyczna



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość