Ozonowanie samochodu

General chemistry. Wszystko co związane z chemią ogólną.

Moderator: #Chemia

Ozonowanie samochodu

Postprzez kaliope » 13 maja 2018, o 12:42

Witam serdecznie,
Jestem laikiem w chemii, z chemią nie mam nic wspólnego, ale pomyślałem, że może pomożecie.
Otóż kupiłem sobie ozonator do samochodu, celem dezynfekcji układu klimatyzacji. Zrobiłem poradnik, wrzuciłem na kilka fora samochodowe i na jednym mi zwrócono uwagę, że robię źle, że włączam sprężarkę klimatyzacji podczas zabiegu. 95% zakładów serwisowych tak robi, dzwoniłem do 3 producentów ozonatorów i też tak mówili, choć człowiek który mi zwrócił uwagę bardzo mnie zaintrygował. Wszyscy się zgadzamy, że ozon nie lubi upału, żeby nie ozonować w gorące dni, najlepiej poniżej 20 stopi i stąd właśnie zakłady włączają klimatyzację podczas zabiegu, żeby w aucie było chłodno. Sęk w tym, że jak chodzi klimatyzacja, to parownik klimatyzacji jest cały pokryty skroploną wodą, zresztą widać jak spod auta często kapie woda w upalne dni, bo jest odprowadzenie tej skroplonej pary.

I teraz, najważniejsze by odgrzybić właśnie parownik, bo on jest źródłem grzybów, pleśni itd. Ten człowiek twierdzi, że po pierwsze, na parowniku jest tylko 1-3 stopnie a ozonowanie ma być przeprowadzone w temperaturze powyżej 5 stopni (I tak rzeczywiście jest napisane na większości urządzeń, żeby używać go w temp 5 do 35 stopni, ale urządzenie jest na zewnątrz auta) a po drugie, co ważniejsze, ozon jest mocno osłabiony przez tą skroplona parę, że lepiej odkazi parownik jak jest suchy, czyli bez włączonej klimy. No co inny kolega powiedział, że bzdura, że ozon ma się właśnie połączyć z tą wodą, i jak ta naozonowana ciecz opływa parownik to jeszcze lepiej go dezynfekuje. Tak więc dwie różne teorie. Ten drugi kolega nie zgadza się tez z niską temperaturą gdyż mówi, że nawet mroźnie spożywcze się dezynfekuje ozonem.

Więc proszę o pomoc, która metoda jest lepsza z punku widzenia chemika? :)
kaliope
 
Posty: 4
Dołączył(a): 13 maja 2018, o 12:38

Re: Ozonowanie samochodu

Postprzez kaliope » 13 maja 2018, o 12:46

A tu ten poradnik: http://tiny.pl/g8mjb
kaliope
 
Posty: 4
Dołączył(a): 13 maja 2018, o 12:38

Re: Ozonowanie samochodu

Postprzez Sulik » 14 maja 2018, o 02:58

Okiem chemika za dużo zmiennych za mało danych :)
ale sprawa jest banalna: pobrać próbki na posiew/hodowanie mikrobów przed i po ozonowaniu najlepiej z 2 analogicznych układów w którym jeden będzie robiony jedną metodą drugi drugą.

Moim zdaniem w obu efekt będzie ... ten sam.

ps. większość gazów rozpuszcza się lepiej w zimnej wodzie niż ciepłej :)
w wodzie o temperaturze 0 stopni C powinno rozpuścić się 1,05 g O3/dm3 gdzie 13 ug O3/dm3 już jest zabójczy dla większości bakterii.
W kwestii temperatury to im większa = tym szybciej ozon się rozpada = tym więcej trzeba go dać = wyższe koszta = wyższe prawdopodobieństwo zatrucia.

Temperatura pracy urządzenia natomiast wyrażona najczęściej jako 5-35 stopni C, nie ma żadnego związku z Ozonem. Niska temperatura = kondensacja par na obwodach elektronicznych = korozja/zwarcia. Wysoka temperatura = złe odprowadzanie ciepła = upalenie elektroniki.

Tak więc należy rozdzielić dwie rzeczy: właściwości gazu jako takiego, a elektronikę z generatorze.
Zresztą zobacz sobie jaką temperaturę wrzenia ma ozon :)
"Jak zobaczysz błysk nuklearny kucnij i zasłoń się."
youtube.com/Sulikczek - czyli moim okiem na retro komputery i konsole
Avatar użytkownika
Sulik
@MODERATOR
 
Posty: 2430
Dołączył(a): 11 cze 2006, o 21:37
Lokalizacja: Krakow

Re: Ozonowanie samochodu

Postprzez kaliope » 15 maja 2018, o 18:54

Czyli ozonowanie w dzień gdzie na zewnątrz jest chłodniej np +10, i w aucie siłą rzeczy też, jest zdecydowanie bardziej wydajnie niż w dzień gorący/upalny np +25 w górę?
kaliope
 
Posty: 4
Dołączył(a): 13 maja 2018, o 12:38


Powrót do Chemia Ogólna



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 0 gości