Autor |
Wiadomość |
Mareo
**
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 21:22 Posty: 412
|
zmienaiający kolor roztwór itp.
1. wiem że jak sie zmiesza glukozę, wodny roztwór NaOH, błękit metylenowy to jak się potrząśnie roztworem, który ma kolor zółty to zrobi się granatowy i spowrotem na żółty po chwili tylko nie wiem w jakiej proporcji ale wiem że działa bo w mojej pracowni chemicznej pokazywali.
Wie ktoś coś o tym ?
---------------------------------------------------------------------------------------
2. Nasypcie mały stożek z dwuchromianu amonu i podpalcie tylko nie za duży a zobaczycie piękny wulkanik z lawą i sypiący popiołem tylko chromian amonu powstały po spaleniu jest toksyczny i ma kolor zielony.
---------------------------------------------------------------------------------------
3. Zróbcie nasyconu roztwór rodanku amonu, posmarujcie sobie rękę
następnie w wodzie destylowanej zamoczcie nóż i lekko przesuńcie po powierzchni posmarowanej rodankiem.
Ale tak aby wyglądało jakbyście się przecinali najlepiej na tętnicy :):):)
tylko się nie przecinajcie a cos zauważycie
Pozdr!
_________________ Nigdy nie zrobiłem żadnej mieszanki pirotechnicznej ani materiałów wybuchowych, a wszystko to co piszę to totalne kłamstwa lub rzeczy skopiowane z innych stron.
|
3 maja 2006, o 18:10 |
|
|
pirochemik
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 10:34 Posty: 24
|
1.O.K.
2.Dwuchromian amonu jest rakotwórczy.
3.Rodanki (tiocyiany) są trujące ,a poza tym tworzy się rodanek żelaza(czerwony).Jest to stosowane do wykrywanie Fe(nóż jest z żelaza).
_________________ dostane gwiazdkę
gg 6419674 niewidoczny lub dostępny
|
3 maja 2006, o 19:26 |
|
|
Pasterz
***
Dołączył(a): 25 wrz 2004, o 17:32 Posty: 138 Lokalizacja: Warszawa
|
nie kapuję tematu. Przecież wszystyko już zostało daawno temu opisane. A wtym co sam napisałeś masz błedy
|
3 maja 2006, o 19:27 |
|
|
chemik89
****
Dołączył(a): 30 paź 2004, o 12:04 Posty: 174
|
Mareo. To nie jest błękit metylenowy tylko indygo-karmin. Zmienia barwę z niebieskiej na czerwoną, a potem na zieloną. Od kiedy chromian amonu ma zielony kolor ? To tritlenek dichromu Cr2O3 i nie jest toksyczny. Z tym tiocyjanianem amonu nic nie wyjdzie. Reakcja zachodzi z kationami Fe3+, a nie z metalicznym żelazem.
|
3 maja 2006, o 19:31 |
|
|
matey23
Zasłużony dla forum
Dołączył(a): 13 lis 2005, o 19:46 Posty: 457 Lokalizacja: Mielec
|
Mareo dobrze mówi Indygo karmin jest używany do reakcji "światło drogowe" ale błękit metylenowy pod wpływem reduktora i w środowisku alkaicznym zmienia barwę. W tym przypadku glukoza utlenia sie do kwasu glukonowego, barwnik redukuje sie do leukobarwnika a pod wpływem O2 z powietrza utlenia się z powroten do błękitu metylenowego - nie mylić tak jak ja z błękitem metylowym
Pozdrawiam
Ps. Mareo uzywaj Googli one nie gryza - mają tylko taką upiorną googlowata nazwę
|
3 maja 2006, o 20:08 |
|
|
Nuclear
**
Dołączył(a): 22 kwi 2006, o 15:46 Posty: 233 Lokalizacja: Łódź
|
Mareo:
1. masz racje... to jest redox glukozowy i tam jest blekit metylenowy... jak cos jest artykol na vortalu...
2.tutaj nie wiem czy sa bledy ale z tego wynika ze dobrze wulkan zrobiles
3.bardzo fajne musze sprobowac
_________________ gg 1616087... Powrót księcia ciemności, który uroczyście przysięga nie pisać siana i gromić off-top!
|
3 maja 2006, o 20:09 |
|
|
pirochemik
Dołączył(a): 8 kwi 2006, o 10:34 Posty: 24
|
1.O.K.
2.Dwuchromian amonu jest rakotwórczy.
3.Rodanki (tiocyiany) są trujące ,a poza tym tworzy się rodanek żelaza(czerwony).Jest to stosowane do wykrywanie Fe(nóż jest z żelaza).
_________________ dostane gwiazdkę
gg 6419674 niewidoczny lub dostępny
|
3 maja 2006, o 20:26 |
|
|
chemik89
****
Dołączył(a): 30 paź 2004, o 12:04 Posty: 174
|
Mareo pisał, że w reakcji redox z użyciem błękitu metylenowego zamienia barwę z żółtej na niebieską, ale tak nie jest. Sam sprawdziłem. Następuje zmiana barwy z niebieskiej na bezbarwną, a nie na żółtą. Z użyciem indygo-karmina żółto-pomarańczowa barwa się pojawia. Reakcja z użyciem błękitu METYLOWEGO też wychodzi tak samo jak z użyciem błękitu metylenowego. W reakcji termicznego rozkładu dichromianu amonu nie powstaje chromian lecz tritlenek dichromu Cr2O3 o barwie zielonej, który nie wykazuje właściwości toksycznych. Co do trzeciego doświadczenia też jest nieprawdziwe. Wypróbowałem. Reakcja zaszła z użyciem rozpuszczalnej soli żelaza na +3 st. utlenienia np. FeCl3. Z żelazem w postaci wolnej reakcja nie zachodzi.
|
3 maja 2006, o 21:00 |
|
|
matey23
Zasłużony dla forum
Dołączył(a): 13 lis 2005, o 19:46 Posty: 457 Lokalizacja: Mielec
|
Może poskąpiłeś wskaźnika, gdy ja robiłem barwa była: pomarańczowożółta <===> ciemnoniebieska
Co do ad3. Smaruje sie ręke dowolnym rodankiem, a nóż solą żelaza 3-wartościowego. Niby jak Marco ma Ci z NH4SCN pod wpływem wody destylowanej powstać Fe(SCN)3 chyba, że zamiast tej twojej wody w kranie, leci chlorek żelaza
|
3 maja 2006, o 21:05 |
|
|
Mareo
**
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 21:22 Posty: 412
|
1) w tym 2 trzeba potrząsnąć to się barwa zmieni na granatowy jak mocno potrząśniesz. i wróci do lekko zółtego.
2)sorka jak coś przekręciłem ale jak zapaliłem dwuchromian amonu to był super wulkanik ale nie taki pirotechniczny tylko taki fajny i powstała taka (trawa)
nie wiem czy rakotwórczy ale 1 raz zrobić nie zaszkodzi
3) W wodzie destylowanej! nie w kranówce. .używają w filmach.
_________________ Nigdy nie zrobiłem żadnej mieszanki pirotechnicznej ani materiałów wybuchowych, a wszystko to co piszę to totalne kłamstwa lub rzeczy skopiowane z innych stron.
Ostatnio edytowano 3 maja 2006, o 21:23 przez Mareo, łącznie edytowano 1 raz
|
3 maja 2006, o 21:19 |
|
|
matey23
Zasłużony dla forum
Dołączył(a): 13 lis 2005, o 19:46 Posty: 457 Lokalizacja: Mielec
|
W tym drugim z pewnością się zmieni barwa od wstrząsania
Jeju...jutro do szkoły...ale mi sie nie chce jak sobie pomyśle co będzie na wakacjach to...ech...chyba bede cały czas w labie siedział
A jutro - kartkówa z angielskiego i na polskim inwokacja na pamięć
|
3 maja 2006, o 21:22 |
|
|
chemik89
****
Dołączył(a): 30 paź 2004, o 12:04 Posty: 174
|
Matey23 ma rację. Mareo nie pisał o tym, że nóż trzeba posmarować solą żelaza trójwartościowego. Co do wskaźnika, to dałem go dużo, aż roztwór był ciemnoniebieski. Żadnej żółtej barwy tam nie było. Co innego, gdy cały roztwór poleży jednen dzień. Wtedy owszem następuje zmiana z lekko niebieskiego na kolor żółty. Może to był inny wskaźnik ? Przeczytajcie sobie ten opis z następującej strony :
http://neon.chem.ox.ac.uk/vrchemistry/F ... page01.htm
Nawet opis doświadczenia, które dodał Malutki za stronę, pisze, że roztwór zmienia barwę z niebieskiej na bezbarwną.
|
3 maja 2006, o 21:32 |
|
|
Mareo
**
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 21:22 Posty: 412
|
bawiłem sie tym w szkole było żółto-przezroczyste, potrząsnełem kolbą i się zrobiło granatowe, po 5-6 sec znowu spowrotem i tak można bez końca chyba
w każdym razie prezentowałem to na dniach otwartych w mojej szkole.
_________________ Nigdy nie zrobiłem żadnej mieszanki pirotechnicznej ani materiałów wybuchowych, a wszystko to co piszę to totalne kłamstwa lub rzeczy skopiowane z innych stron.
|
3 maja 2006, o 21:35 |
|
|
chemik89
****
Dołączył(a): 30 paź 2004, o 12:04 Posty: 174
|
Dziwne, bardzo dziwne. Może zależy to od temperatury lub od czystości odczynników i wody. Robiłem to kilkanaście razy i dalej jest tak samo. Niebieski się odbarwia i powstaje bezbarwny. Nawet przy różnych proporcjach odczynników.
|
3 maja 2006, o 21:43 |
|
|
Mareo
**
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 21:22 Posty: 412
|
jak się odbarwi z niebieskiego to potrząśnij tym...
zakorkuj i potrząśnij kilka razy energicznie xD
_________________ Nigdy nie zrobiłem żadnej mieszanki pirotechnicznej ani materiałów wybuchowych, a wszystko to co piszę to totalne kłamstwa lub rzeczy skopiowane z innych stron.
|
4 maja 2006, o 13:19 |
|
|
Mareo
**
Dołączył(a): 19 wrz 2005, o 21:22 Posty: 412
|
siemq to znowu ja
gdy po spaleniu dwuchromianu amonu pozostanie wam Cr2O3 (tlenek chromu III) tritlenek dichromu, czy jak tam kto woli to możecie użyć tego do termitu.
Cr2O3 74% | Al 26% wagowo
przepis z http://www.piroportal.pl/
_________________ Nigdy nie zrobiłem żadnej mieszanki pirotechnicznej ani materiałów wybuchowych, a wszystko to co piszę to totalne kłamstwa lub rzeczy skopiowane z innych stron.
|
4 maja 2006, o 21:12 |
|
|
MłodyChemik
Dołączył(a): 26 cze 2006, o 11:22 Posty: 84 Lokalizacja: Za tobą
|
wyciagne temat zza grobu co so pierwszego punktu do wstrzasniecie umozliwia wiekszy kontakt z tlenem, tzw Leukozasada i moje pytanie do tematu skoro tiocyjaniany sa toksyczne czy moge zrobic taki maly pokaz w szkole ? Chodzi mi oto z tym nozem ? nie mam zamiaru sobie podcinac zyl ale poszukuje doswiadczen do pokazu dzieki za pomoc i zory za odkopywanie tematu
_________________ "Kto walczy z potworami, powinien się strzec, by walka nie uczyniła go jednym z nich. Bo kiedy długo patrzysz w otchłań, otchłań zaczyna patrzeć w ciebie."
I tak oto stałem się potworem...
|
15 mar 2008, o 12:24 |
|
|
krystofer
Dołączył(a): 27 lip 2007, o 20:43 Posty: 177
|
Rodanki nie są trujące chyba że je zmieszasz z jakimś kwasem albo je zjesz.
|
15 mar 2008, o 13:38 |
|
|
Giewont
Dołączył(a): 28 paź 2007, o 21:02 Posty: 103 Lokalizacja: Wąchock
|
rodanki nie są trujące chyba że je zjesz??
taaaaaa......
_________________ "Petunia nie omlet"
Ferdynand Kiepski
|
15 mar 2008, o 16:04 |
|
|
szalony
***
Dołączył(a): 27 cze 2005, o 20:29 Posty: 1087
|
Rodanki działają szkodliwie w kontakcie ze skórą jak i przyjęte doustnie. Nie są to oczywiście jakieś straszne trucizny które po zetknięciu się ze skórą powodują śmierć, i od takiego doświadczenia nic nie powinno się stać (o ile się nie przetniesz i nie wprowadzisz sobie rodanku do rany ). Nie jest to godne polecenia, ale gdy zrobi się słaby roztwór rodanku to nic ci się nie powinno stać. Nalezy tylko nie przeciąć się nożem i umyć ręce po tym. "Nie stosować na uszkodzony naskórek". Ale mimo wszystko - nie polecam maziania sobie ręki roztworem KSCN czy NH4SCN, który jak by nie patrzeć jednak jest związkiem szkodliwym..
Zapomnieliście też, że nóż musi być umoczony w FeCl3 (Albo na odwrót - ręka w (słabym - żrące!) roztworze FeCl3 a nóż w KSCN, to już chyba zdrowsze.
Rodanki drażnią skórę, powtarzające się narażenie może dać efekt w postaci dermatozy, itp. Ja nie polecam, ale jak kto chce. Myślę, że jest zrozumiałe, czemu nie należy KSCN mieszać z czynnikami utleniającymi / kwasami, itp. Z odczynnikami które zawierają grupę "CN", nawet jeśli zawiera się ona w "SCN" należy manipulować ostrożnie, aby nie zechciały tej grupy uwolnić.
|
15 mar 2008, o 16:21 |
|
|
krystofer
Dołączył(a): 27 lip 2007, o 20:43 Posty: 177
|
ale w supeniewskim jest NH4SCN + H2SO4 powstaje tlenosiarczek węgla COS
|
15 mar 2008, o 18:47 |
|
|
szalony
***
Dołączył(a): 27 cze 2005, o 20:29 Posty: 1087
|
Zapewne powstaje - w zależności od kwasów zachowanie jest mało przewidywalne, na Chemfanie ktoś pisał, że po zadaniu HNO3 powstała kupa tlenków azotu, i prawdopodobnie także siarki. Nie wiem co stanie się po dodaniu kwasów takich jak np. HCl - wydzielony HSCN jest bardzo nietrwały i musi się na coś rozpaść. Może powstać przejściowy związek (SCN)2, a co dalej ? Nie wiadomo. Jednak z tego co czytałem w pewnych warunkach może się wydzielić HCN . Ostrożności nigdy za wiele.
|
15 mar 2008, o 19:18 |
|
|
MłodyChemik
Dołączył(a): 26 cze 2006, o 11:22 Posty: 84 Lokalizacja: Za tobą
|
a moge uzyc do tego celu rodanku potasu i zakwaszonego roztworu Siarczanu żelaza? mysle iz bedzi bezpieczniej a krwistoczerwone zwiazki FeSCN<sup>2+</sup> i tak powstana
_________________ "Kto walczy z potworami, powinien się strzec, by walka nie uczyniła go jednym z nich. Bo kiedy długo patrzysz w otchłań, otchłań zaczyna patrzeć w ciebie."
I tak oto stałem się potworem...
|
16 mar 2008, o 11:18 |
|
|
szalony
***
Dołączył(a): 27 cze 2005, o 20:29 Posty: 1087
|
Nie polecam używania jakiegokolwiek zakwaszonego roztworu. Poza tym reakcję daje tylko żelazo (III).
|
16 mar 2008, o 11:56 |
|
|
gambit
**
Dołączył(a): 14 sty 2007, o 13:09 Posty: 270
|
Ja kiedy robie pokazy chemiczne zawsze mam ze sobą takie małe gipsowe popiersie (sprzedają czasami takie badziewie w sklepach z pamiątkami) z wyżłobionymi dołkami koło oczu. Najpierw daję tam pare kropli rodanku tak żeby parę "łez" pociekło, następnie wkraplaczem daje w to samo miejsce pare kropli r-ru Fe3+.. Dość efektownie to wygląda.. Gorzej kiedy ksiądz to zobaczy..
|
16 mar 2008, o 17:35 |
|
|